Tour de Pologne: Zwycięstwo Petera Sagana

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-08-06, 18:59 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Słowak Peter Sagan z włoskiej grupy Liquigas wygrał 68. wyścig kolarski Tour de Pologne. Sukces zapewnił sobie drugim miejscem na mecie ostatniego etapu w Krakowie. W klasyfikacji generalnej wyprzedził o pięć sekund Irlandczyka Daniela Martina.

Pod Wawelem czwarte etapowe zwycięstwo odniósł Niemiec Martin Kittel, a Sagan finiszował tuż za nim. Wcześniej Słowak w kontrowersyjnych okolicznościach przegrał arcyważną lotną premię na krakowskim Rynku.

Trudno było sobie wyobrazić bardziej dramatyczny scenariusz zakończenia wyścigu. O "etapie przyjaźni" nie mogło być mowy ze względu na minimalne różnice w klasyfikacji generalnej - Daniel Martin tylko o trzy sekundy wyprzedzał Sagana i Włocha Marco Marcato. Etap odbywał się w całości w Krakowie, gdzie kolarze przejeżdżali dziesięć razy pętlę o długości 12,8 km.

Irlandczyk mógł stracić całą przewagę na jedynej lotnej premii, wyznaczonej na ósmym okrążeniu na Rynku (97 km). Do walki o trzy sekundy bonifikaty - dokładnie tyle, ile tracił do lidera - szykował się Sagan. O tym, że Słowak nie zrezygnuje ze zwycięstwa w wyścigu, widać było kilka rund wcześniej, gdy na czoło peletonu wysunęli się jego koledzy z ekipy Liquigas. Dyktowali mocne tempo, by przed premią dogonić uciekających kolarzy.

- Premia będzie ważniejsza niż meta. Saganowi łatwiej będzie wygrać na Rynku niż potem na mecie na Błoniach, gdzie sprinterzy będą walczyć o zwycięstwo etapowe. Przy identycznym czasie łącznym w klasyfikacji generalnej Martina i Sagana, wyścig wygra Słowak, który jest wyżej w klasyfikacji punktowej. Sytuacja jest skomplikowana, ale bardzo ciekawa - oceniał były trener Mai Włoszczowskiej Andrzej Piątek.

Pojedynek na lotnej premii rzeczywiście był zacięty. Wydelegowany przez Martina najlepszy sprinter w ekipie Garmin - Australijczyk Heinrich Haussler minimalnie wyprzedził Sagana, ale wcześniej na zakręcie z ulicy Grodzkiej na Rynek obaj kolarze jechali łokieć w łokieć, na granicy faulu. Słowak gestami reklamował przewinienie Australijczyka. Ostatecznie sędziowie po etapie zdyskwalifikowali Hausslera i trzy sekundy trafiły do Sagana.

Słowak dowiedział się o tym po etapie. Zbliżał się do mety w przekonaniu, że zyskał tylko dwie sekundy na lotnej premii i że przegrywa wyścig z Martinem o jedną sekundę. Pozostała mu walka na finiszu etapu na Błoniach, po długiej prostej w alei Focha. Sagan nie jest klasycznym sprinterem, ale wzniósł się na wyżyny swych umiejętności i przegrał tylko z bezkonkurencyjnym na finiszowych końcówkach Kittelem. Sześciosekundową bonifikatą za drugie miejsce przypieczętował zasłużony triumf w Tour de Pologne. Szczęśliwy Sagan uczcił go honorową rundą jadąc wzorem żużlowców na jednym kole.

- To mój największy sukces w karierze. Miałem obawy, czy uda się odzyskać żółtą koszulkę, którą straciłem wczoraj. To nie było pewne. Wyścig traktowałem jako przetarcie przed hiszpańską Vueltą, ale skoro się udało wygrać, to tym lepiej - powiedział 21-letni kolarz z Żyliny, który w nagrodę odebrał kluczyki (a raczej wielki symboliczny klucz) do najnowszego modelu fiata freemont.

Polacy byli widoczni na sobotnim etapie, ale nie w najważniejszych momentach. Na pierwszych rundach uciekał Jacek Morajko, a na ostatnich - jego kolega z ekipy CCC Tomasz Marczyński, którego peleton dogonił dwa kilometry przed metą.

W klasyfikacji generalnej wyścigu najlepszy z biało-czerwonych Bartosz Huzarski zajął dobre, siódme miejsce. Marek Rutkiewicz z ekipy CCC po raz dziewiąty ukończył wyścig w pierwszej dziesiątce, tym razem na dziesiątej pozycji, ale nie ukrywał rozczarowania, bo mierzył w podium. Polacy wygrali też dwie dodatkowe klasyfikacje: górską - Michał Gołaś (Vacansoleil) oraz aktywnych - Adrian Kurek (reprezentacja).

Wyniki 7. etapu - Kraków (128 km):

1. Marcel Kittel (Niemcy/Skil-Shimano 2:50.00
2. Peter Sagan (Słowacja/Liquigas)
3. Leigh Howard (Australia/HTC-Highroad)
4. Heinrich Haussler (Australia/Garmin-Cervelo)
5. Marco Marcato (Włochy/Vacansoleil)
6. Lucas Sebastian Haedo (Argentyna/Saxo Bank)
7. Nikołaj Trusow (Rosja/Katiusza)
8. Ian Stannard (W. Brytania/Sky)
9. Jan Bakelandts (Belgia/Omega Pharma-Lotto)
10. Siergiej Lagutin (Uzbekistan/Vacansoleil)
...
12. Marek Rutkiewicz (Polska/CCC Polsat Polkowice)
31. Jarosław Marycz (Polska/Saxo Bank)
32. Przemysław Niemiec (Polska/Lampre)
35. Bartosz Huzarski (reprezentacja Polski)
39. Rafał Majka (Polska/Saxo Bank)
51. Michał Gołaś (Polska/Vacansoleil)
59. Maciej Paterski (Polska/Liquigas)
73. Tomasz Marczyński (Polska/CCC Polsat Polkowice)
75. Mateusz Taciak (Polska/CCC Polsat Polkowice)
77. Michał Podlaski (reprezentacja Polski)
78. Paweł Cieślik (reprezentacja Polski)
80. Bartłomiej Matysiak (Polska/CCC Polsat Polkowice) - wszyscy ten sam czas
89. Adrian Kurek (reprezentacja Polski) strata 55 s
90. Łukasz Bodnar (Polska/CCC Polsat Polkowice) 58
104. Jarosław Dąbrowski (reprezentacja Polski) 3.32
112. Piotr Gawroński (reprezentacja Polski) ten sam czas
132. Jacek Morajko (Polska/CCC Polsat Polkowice) 12.01

klasyfikacja generalna

1. Peter Sagan (Słowacja/Liquigas) 26:40.01
2. Daniel Martin (Irlandia/Garmin-Cervelo) strata 6 s
3. Marco Marcato (Włochy/Vacansoleil) 7
4. Wout Poels (Holandia/Vacansoleil) 22
5. Peter Kennaugh (W. Brytania/Sky) 24
6. Rinaldo Nocentini (Włochy/AG2R) 27
7. Bartosz Huzarski (reprezentacja Polski)
8. Christophe Riblon (Francja/AG2R)
9. Stephen Cummings (W. Brytania/Sky) ten sam czas
10. Marek Rutkiewicz (Polska/CCC Polsat Polkowice) 31
11. Przemysław Niemiec (Polska/Lampre) 32
...
24. Rafał Majka (Polska/Saxo Bank) 2.13
28. Tomasz Marczyński (Polska/CCC Polsat Polkowice) 2.26
29. Paweł Cieślik (reprezentacja Polski) 2.30
44. Maciej Paterski (Polska/Liquigas) 7.14
47. Jarosław Marycz (Polska/Saxo Bank) 10.50
60. Michał Gołaś (Polska/Vacansoleil) 17.03
90. Jacek Morajko (Polska/CCC Polsat Polkowice) 29.25
96. Michał Podlaski (reprezentacja Polski) 33.50
99. Adrian Kurek (reprezentacja Polski) 35.16
104. Jarosław Dąbrowski (reprezentacja Polski) 37.47
113. Bartłomiej Matysiak (Polska/CCC Polsat Polkowice) 43.02

122. Mateusz Taciak (Polska/CCC Polsat Polkowice) 50.31
127. Łukasz Bodnar (Polska/CCC Polsat Polkowice) 57.15
132. Piotr Gawroński (reprezentacja Polski) 1:20.54

klasyfikacja punktowa
1. Peter Sagan (Słowacja/Liquigas) 99 pkt
2. Marco Marcato (Włochy/Vacansoleil) 89
3. Marcel Kittel (Niemcy/Skil-Shimano 80
...
21. Przemysław Niemiec (Polska/Lampre) 22

klasyfikacja najaktywniejszych
1. Adrian Kurek (reprezentacja Polski) 13 pkt
2. Gianluca Maggiore (Włochy/De Rosa) 10
3. Marco Marcato (Włochy/Vacansoleil) 9

klasyfikacja górska
1. Michał Gołaś (Polska/Vacansoleil) 85 pkt
2. Javier Vila Errandonea (Hiszpania/De Rosa) 47
3. Rusłan Pidgorny (Ukraina/Vacansoleil) 45

klasyfikacja drużynowa
1. Vacansoleil 80:01.23
2. Sky strata 12 s
3. AG2R 2.31
4. CCC Polsat Polkowice 4.34
....
18. Reprezentacja Polski 31.10

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
xzc

slaby wyscig, nudny, emocji malo i te rundy tragiczne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sergiej

fakt mi tez rundy sie nie podobaja ...tylko czy dalo by sie u nas zrobic trudny gorski etap ? wzniesienia raczej sa krotkie ...drogi jakie mamy kazdy wie ... z drugiej strony na paryz-roubaix po bruku jada i jest dobrze ...tak czy inaczej te rundy duzo zabijaja

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pawel

na 99% wyścigów ostatni etap jest etapem "przyjaźni", bo różnice czasowe są na tyle duże, że nikt nie atakuje już pozycji lidera. Ale skoro jest szansa na zwycięstwo, to niby czemu nie walczyć do końca? Poza tym, lider na pewno wiedział przed etapem, że Sagan i Mercato będą walczyć, więc nie była to dla niego jakaś niespodzianka

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kolarek

Jak się chce dwie sroki za ogon złapać, to się ani jednej nie złapie!!! Po co CCC rozdrabnia się na finansowanie koszykarek, zamiast zainwestować w mocnych zawodników, którzy powalczą na porządnych wyścigach! W ten sposób jeszcze długo poczekamy zanim nasi będą walczyć o zwycięstwo w wyścigach (nie tych prowincjonalnych, gdzie szlify swoje powinni przecierać amatorzy). Kompletna klapa!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
steffen

A mnie się tegoroczny wyścig podobał, ale pewnie nie jestem ekspertem :)

Podobał mi się m. in. dlatego że walka trwała do końca, bez jakichś kretyńskich "etapów przyjaźni" (w 7-mio etapowym wyścigu to dopiero głupota), do tego fajne krajobrazy po drodze i sporo widzów.

Brawo panie Lang :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Frajerskie zachowanie Sagana. Na 99% wyścigów to byłby już etap "przyjaźni", a u nas tymczasem walka na całego. Nie wspomnę już o tym, że góry u nas się kończyły nim się zaczęły.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
SebaTRSL

to jest tak nudny wyścig że aż szok , a te rundy to by sobie podarowali bo ile idzie patrzec jak sobie chopaki w kółko jeżdżą , nie ma u nas mozliwości zrobic normalnego etapu .... zapewne nie bo gdzie by wtedy rozstawili ten milion balonów reklamowych które trzeba cały czas pokazywac , panie Lang weź sie pan opanuj i zrób wyścig a nie pokazówke dla sponsorów
pzdr

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
J12

od bodaj 2003 roku Polak nie wygrał etapu w Tour de Pologne... niestety, nie mamy armat...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0