Kolarskie MŚ: Zwycięstwo Niemców w sprincie drużynowym

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-03-24, 21:53 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Niemcy pokonali Francuzów w finale sprintu drużynowego w mistrzostwach świata kolarzy torowych w Kopenhadze. Brązowy medal zdobyli mistrzowie olimpijscy Brytyjczycy, którzy wyprzedzili Chińczyków.

Robert Foerstemann, Maximilian Levy i Stefan Nimke przerwali okres supremacji w tej konkurencji mistrzów olimpijskich z Pekinu - Brytyjczyków, a także Francuzów, którzy nie ponieśli porażki w mistrzostwach świata od 2006 roku.

O sukcesie Niemców, którzy w eliminacjach minimalnie ustąpili Francuzom (obie drużyny miały najlepszy czas kwalifikacji), zdecydowało pierwsze okrążenie i fantastyczna jazda Foerstemanna. Niemiecki tercet wyprzedził "Trójkolorowych", prowadzonych przez ciemnoskórego Gregory'ego Bauge, aż o 0,19 s. Tej przewagi Levy i Nimke nie mogli roztrownić, choć rywale na ostatnich dwóch rundach mocno naciskali.

Niemcy wracają na najwyższe miejsce podium po sześcioletniej przerwie. Po raz ostatni cieszyli się ze złota na igrzyskach w Atenach w 2004 roku.

W eliminacjach Maciej Bielecki, Kamil Kuczyński i Damian Zieliński pobili rekord Polski - 44,820 s, ale dało im to dopiero dziewiątą pozycję. To o cztery oczka niżej niż przed rokiem w Pruszkowie.

Mistrzostwa w Ballerup, na przedmieściach Kopenhagi, rozpoczęły się doskonale dla reprezentantów Australii. Anna Meares zwyciężyła na 500 metrów ze startu zatrzymanego, minimalnie wyprzedzając Litwinkę Simonę Krupeckaite, a na dodatek poprawiła rekord życiowy - 33,381 s. Do pełni szczęścia zabrakło jej tylko pobicia rekordu świata - jedynego w tabelach, który pochodzi z pruszkowskiego toru. Należy on do Krupeckaite (33,296). Renata Dąbrowska zajęła przedostatnie miejsce w stawce 21 zawodniczek.

- Ten medal jest szczególny. Moja babcia zmarła dwa tygodnie temu, a dwa dni temu odeszła babcia mojego męża. Dlatego ten krążek zajmie szczególne miejsce w kolekcji, którą posiadam - powiedziała Meares, która po raz trzeci została mistrzynią świata w tej konkurencji (wcześniej w 2004 i 2007 roku).

Półtorej godziny później złoto w wyścigu punktowym zdobył Cameron Meyer, który zdeklasował rywali, większość z nich dublując dwukrotnie. Łukasz Bujko uzyskał trzy punkty na jednym z punktowanych okrążeń, co dało mu 13. pozycję.

W indywidualnym wyścigu kobiet na 3 km, który za dwa i pół roku doczeka się debiutu na igrzyskach olimpijskich w Londynie, zwyciężyła Amerykanka Sarah Hammer. W tej konkurencji Polki nie startowały.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.