Małe dzieci?
autor: Boss | 2012-02-05, 15:27 |
"Zarząd Stowarzyszenia Kibiców Piłki Ręcznej "Iskra Kielce" informuje że z dniem dzisiejszym zakończona została tzw "zgoda" z kibicami zespołu MMTS Kwidzyn.Powody zakończenia współpracy są oczywiste jednakże pozostają do wyłącznej informacji zainteresowanych stron.Od dnia dzisiejszego używanie w Hali Legionów akcesoriów MMTS Kwidzyn nie będzie akceptowane i będzie wiązało się z surowymi karami.Prosimy o akceptację i zrozumienie.
Zarząd SKPR "Iskra Kielce" "
Z racji, że na każdym kroku kibice Iskry/Vive, MMTS-u oraz mieleckiej Stali podkreślali swoją zgodę kibicowską, informacja to wywołała u mnie nie lada zaskoczenie. "Braci się nie traci" - głosiły komentarze co bardziej aktywnych uzytkowników (wywądzących sie z wyżej wymienionych ośrodków) stron o handballowej tematyce. Tym czasem nagle i niewiadomo czemu jedna z największych przyjaźni naszej ligi została zerwana. Nie ja jeden zadawałem sobie zapewne pytanie dlaczego?
Postanowiłem więc nieco wykorzystać potęgi internetu i oto na stronie kibiców Iskry znalazłem taki oto komentarz (ponownie cytat):
"MMTS to nie to samo co kiedyś. Kilka lat temu bylo troche ogarniętych osób, a teraz zostały jednostki które można policzyc na placach jednej ręki. Napierdalają trąbkami przez cały mecz. My prowadzimy doping przez 60 min tylko dla naszych, bez buczenia, gwizdów na przeciwnka z uwagi na to, że myśleliśmy, że na zgody sie nie "antydopinguje". MMTS wręcz przeciwnie" trąbki, gwizdy...porażka na całości. Stąd myśle brak jakichkolwiek pozdrowień z naszej strony."
Na tym jednak nie poprzestałem i spróbowałem się dowiedzieć czegokolwiek od zainteresowanych. Osoba z kieleckiego środkowiska potwierdziłą, że jedną z przyczyn był fakt "niepozdrowienia" i "gwizdania na zawodników Bogdana Wenty".
Jeśli takie więc były przyczyny zerwania zgody, to uważam to za powód co najmniej absurdalny, żeby nie powiedzieć... idiotyczny! Przecież tradycje i przyjaźń była pielęgnowana od wielu lat,a tymczasem kibice z Kielc zachowują się jak dzieci o lekko zawyżonym poczuciu własnej wartości, które gdy nikt ich nie chwali wybuchaja płaczem i ida do innej piaskownicy. Przecież oczywiśtym jest, że w pierwszej kolejności należy wspierać swoich zawodników, co też kibice z Kwidzyna czynili!
Staram się patrzeć na sytuację dość obiektywnie i wykorzystując wmiarę obiektywne i pewne źródła. Jeśli jednak uważacie inaczej, to bardzo was za to przepraszam. Zapraszam również do wyrażania swojej opinii, dzieki czemu być może uda nam się wspólnymi siłami zdobyć pełen obraz sytuacji...
PS. Nie chę aby fani z Kielc, których wielu abrdzo dobrze znam i uważam ich za wspaniałych ludzi uznali to za atak na swoją osobę. Chodzi mi jednak o poruszenie dość absurdalnej sprawy, gdyż mam wrażenie, że coraz częściej do głosu dochodzi "nowe pokolenie" zwabione na halę sukcesami i nie chodzi mi tu tylko o Kielce, ale równiez o inne miasta, którzych druzyny odnosza jako takie sukcesy.
Pozdrawiam kibiców z całej Polski!
Zgodnie z obietnicą chciałem przeprosić wszystkich, którzy poczuli się urażeni moim wpisem. Jak widać na chwilę obecną zerwanie zgody to jedynie pomówienia, a w związku z tym cytuję oświadczenie zamieszczone na stronie fanów Iskry Kielce:
"Stowarzyszenie Kibiców Piłki Ręcznej "Iskra Kielce" oświadcza, że wszelkie pogłoski dotyczące zerwania zgody pomiędzy kibicami Iskry i fanami MMTS-u Kwidzyn, są bezpodstawne i nie mają pokrycia w rzeczywistym świecie.
Przypomnijmy, że wczoraj rozegrany został mecz 16 kolejki PGNiG Superligi pomiędzy MMTS-em Kwidzyn i kielecką Iskrą. Na trybunach hali przy ul. Mickiewicza w Kwidzynie pojawiło się osiemnastu kibiców z Kielc. Podczas trwania spotkania fani obu zespołów skupili się na kibicowaniu swojej drużynie. Brak wzajemnych pozdrowień wywołał spore poruszenie wśród kibiców w całej Polsce.
Stowarzyszenie Kibiców Piłki Ręcznej "Iskra Kielce" w dniu wczorajszym nie podjęło żadnych oficjalnych decyzji odnośnie rzekomego zerwania zgody pomiędzy kibicami Iskry i MMTS-u. Informujemy, że wszelkie spekulacje na ten temat są tylko prywatnymi przemyśleniami osób trzecich. Zarząd SKPR "Iskra Kielce" nie ponosi odpowiedzialności za anonimowe wpisy Internautów na forach wielu portali.
Wszelkie decyzje i oświadczenia wydawane przez Stowarzyszenie Kibiców Piłki Ręcznej "Iskra Kielce" nabierają zdolności dopiero po potwierdzeniu ich na oficjalnej witrynie Stowarzyszenia."
Zgodnie z obitnicą przyznaję się publicznie do pomyłki, lecz zapewne nie tylko ja byłem poruszony pojawiającymi sie informacjami. Jednocześnie pragnę wyrazić radość z faktu, że okazało się to nieprawdą, podobnie jak moje przypuszczenia.
Pozdrawiam wszystkich fanów!
ostatnia odpowiedź: 5 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]
ostatnia odpowiedź: 5 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]