1 kolejka

autor: QSalek | 2012-02-03, 02:08 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
W tym sezonie mamy szansę w Łodzi na ponowienie osiągnięcia z 1996 roku, czyli zajęcie 4 miejsca w 2 lidze. Wtedy Ermolenco, Szuba(chyba sezon życia), Rembas na juniorce, wspomagani przez Rzepkę i nieoliczalnego Owiżyca pokazali swoją moc. Co do siły składu to uważam, że relatywnie do tej pory najsilniejszy był skład w roku 1997, no ale wtedy jechaliśmy o awans do 1 ligi. A wyszło jak zawsze.

Co do meczu z Lublinem. Patrząc na wyniki z ubiegłego roku Lublin ma zdecydowanie silniejszych liderów - Miśkowiak, Korneliussen, Jeleniewski. Dlaczego Korneliussen? Średniej 7,44 w EL nie dostaje się za frico. To co pokazywał w 3 lidze może nie przełożyć się na wyższy poziom (często tak bywa - patrz Jacek Rempała), ale wyniki w Anglii muszą zastanawiać. U nas Linus 6,90, Simon 6,49. Przy tym Mads ma objeżdżone na ligę polską motory co jest ważne przy przekładaniu wyników z Anglii na Polskę
Liderzy w Łodzi to moim zdaniem Sundstrom - ten zawodnik powinien w tym sezonie uczynić krok do przodu. Nie piszę zdecydowany, bo z tym to różnie może być, ale to powinien być lider Orła. I bracia Szczepanikowie. W ich wypadku wystarczy utrzymanie formy z poprzedniego roku.
Druga linia: Trojanowski, i kto? Gustafsson (jeśli ojciec wróci do parkingu, a nie będzie zajmował się młodszym bratem) albo Patrick Hougaard. W połowie sezonu do tego miejsca kandydować będzie też Własow (jeśli podpisał kontrakt). On musi się rozjeździć po rosyjskiej zimie. Lublin - druga linia Stachyra, i gwiazdy 3 ligi Baran, Miesiąc, Woodward (dlaczego tutaj? pomimo identycznego wyniku w Polsce, dużo słabsze wyniki w Anglii tylko 5,80) - mimo meczu na wyjeździe lekka przewaga Orła. Wyniki uzyskiwane w 3 lidze nie muszą przekładać się na wyższą.
Juniorzy - Adamczak - wg mnie czarny koń juniorów 2 ligi, powinien znaleść się w 3 trójce najlepszych juniorów wraz z braćmi Fajferami. + kto? Jamróg, Michalski(?)a może jako gość Adamczewski (?), bo Wawrzyniak wydaje mi się tylko dopełnieniem do MDMP.
Lublin: Łukaszewski, Wieczorek, Borowicz. W juniorach przewaga Orła, chyba, że Lublin wyskoczy z jakimś super gościem.
Końcowa analiza - to jest żużel, tu decyduje forma liderów, w Orle brakuje zawodnika, który mógłby pociągnąć mecz, uzyskać 18 pkt. Dlatego uważam wynik 52:38 za możliwy.

Świadomie pomijam nazwy marketingowe lig w Polsce, dla mnie druga w kolejności liga jest 2 ligą, a nie 1.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
QSalek

W juniorach się dla nas niestety wyrównało, Wawrzyniak, a tym bardziej Wester nie dają nadzieji na pkt. No chyba, że częstochowianin jest jakimś asem, licencję dostał pod koniec września, nie zdążył startować w zadnych zawodach. Co do Korneliussena i Woodwarda, obaj osiągnęli identyczna średnią, różnica 0,02, ale Korneliussen dokonał tego w jednej z najsłabszych drużyn, on nie mógł liczyć na pomoc kolegi z zespołu - typu 2 z bonusem, jedzie pierwszy - kolega odpiera na drugim atak itp. Poza tym łatwiej się jedzie w drużynie wygrywającej. 2 - ligowe asy w 1 lidze, przerabialiśmy to w zeszłym roku, Jacek Rempała, Łukasz Jankowski. W przypadku Jacka mogło wiązać się to z tłumikami, ale zdecydowany spadek. Co do naszych raiderów, ciekawi mnie jak Szczepaniakowie zimą uporali się z nowymi tłumikami, obaj zanotowali regres formy po ich wprowadzeniu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Co do juniorów masz 100% racji. Juniorka u Nas kuleje, jedyną nadzieją jest Borowicz i Wieczorek. W Łukaszewskiego nie wierzę, nie ma chłopak talentu do tego sportu. Polemizowałbym z tą drugą linią. Po...

klops

Co do juniorów masz 100% racji. Juniorka u Nas kuleje, jedyną nadzieją jest Borowicz i Wieczorek. W Łukaszewskiego nie wierzę, nie ma chłopak talentu do tego sportu. Polemizowałbym z tą drugą linią. Po pierwsze Woodward, rider moim zdaniem jak najbardziej porównywalny do Korneliussena. Owszem w EL punktów mniej, jednak nie raz i nie dwa pokazał, że "ma jaja" i potrafi ciągnąć wynik całej drużyny. Dobra średnia w 2(w Twojej nomenklaturze 3;) lidze, gdzie poza meczem w Pile jeździł doskonale. Po drugie Karol Baran. Jak przestanie wreszcie się lenić i traktować żużel jako hobby może się stać naprawdę klasowym zawodnikiem. Niech przepracuje solidnie zimę, zainwestuje w sprzęt i zobaczysz, że wystąpi w każdym meczu i napędzi stracha wielu faworytom. Po trzecie Paweł Miesiąc, wojownik na torze. To czego nie dała natura nadrabia pracą. Pamiętam jak w pierwszej połowie sezonu dramatycznie wychodził spod taśmy. Co start to on ostatni i musiał gonić (co oglądało się świetnie, przyznaje:) ale wziął się w garść i trenował, trenował i jeszcze raz trenował starty. Pod koniec sezonu niełapalny od początku do końca wyścigu. Z tego co wiem zainwestował w sprzęt, sprzedał wsztystkie drugoligowe fury i kupił nowe, pierwszoligowe. Po czwarte Stachyra, jak tata Stachyra nie będzie psuł atmosfery, a Dawid dogada się ze sprzętem to średnia 1,8 spokojnie do zrobienia. Jeszcze słów kilka o Miśkowiaku bo tutaj możecie upatrywać swojej szansy ;). Chłopak nie zna naszego toru, zanim się przystosuje miną pewnie dwa czy trzy mecze. W tym czasie może nie punktować jak na lidera przystało. Szkoda, że dopiero luty, bo nie mogę się już doczekać weryfikacji tych papierowch rozważań. Mam tylko nadzieję, że pierwszy mecz będzie ciekawy i obstawiam wynik 54-36. pozdro

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 12 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]