Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Po tym meczu powinni zawiesić Evę Asderaki. Jej sędziowanie było żenujące, po raz kolejny zresztą.

  • MagdiRuszaSię napisał/a komentarz do Darcy Ward uniewinniony!

    Tam i tak nie ma nic interesującego, krótka wiadomość, podane informacje o uniewinnieniu i właściwie tyle.

  • MagdiRuszaSię napisał/a komentarz do Darcy Ward uniewinniony!

    Bardzo krótki ten news, odpowiedź na moje pytanie nie pada, bo to pewnie szczegóły procesowe. Skoro jednak Morris też jest oczyszczony no to ława musiała mieć do tego jakieś podstawy, poważne wątpliwości odnośnie jego winy, nie pozwalające na udowodnienie zarzucanych mu czynów.

  • MagdiRuszaSię napisał/a komentarz do Darcy Ward uniewinniony!

    Dzięki, zabieram się za czytanie

  • MagdiRuszaSię napisał/a komentarz do Darcy Ward uniewinniony!

    Czegoś nie rozumiem... skoro Ward twierdzi, że tylko patrzył na to co robi Morris, to jakim cudem Morris jest uniewinniony?

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Ward niewinny, a niesmak pozostaje... "Biernie przyglądał się"- rzeczywiście jest powód do dumy.

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    a za nieudzielenie pomocy?? zboczeniec patrzyciel...

  • MagdiRuszaSię otrzymał brązowy medal w kategorii Promotor Miesiąca

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    ronaldo był kiedyś najlepszy ale ten z brazylii

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Panie Łukaszu, szacunek dla Pana za to, że pokazuje Pan ludzką stronę dziennikarstwa, któremu daleko do hienopodobnego żerowania na cudzej tragedii. Powinien Pan uczyć sztuki przekazu młodych redaktorków, którzy za wierszówkę i chwytliwy temat są w stanie sprzedać własnych rodziców. Naprawdę, szczere słowa uznania.Gdy wiedziałem, że nie podchodzi Pan do Ś.P. Rico, podejrzewałem, że coś jest nie w porządku. Chciałem się mylić, ale, niestety, miałem rację, mimo że sam upadek nie wyglądał przecież makabrycznie... Potwierdziła się znana reguła, że te "niewinne" upadki bywają najstraszniejsze... Oby to była ostatnia ofiara czarnego sportu w historii!

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Magicy celowo odjechali 8 bieg aby zaliczyć mecz i mieć szansę na bonusa . Potem im się przypomniało ( bo wiedzieli to już od 1 biegu ) że wydarzyła się tragedia . Plan różowej koszuli :)

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Warto przypomnieć: /cytat/
    "Przypomnijmy 2 istotne fakty:
    1) Był maj roku 2004. Dokładnie 30 maja na torze przy ulicy Wrocławskiej 69 miejscowy Falubaz Zielona Góra miał zmierzyć się z Unią Leszno. Mało brakowało, a by do tego spotkania nawet nie doszło. W tym dniu, wielka nadzieja zielonogórskiego (Ba! Polskiego!) żużla – Rafał Kurmański nie wytrzymał presji i popełnił samobójstwo. O śmierci tego wybitnego żużlowca policja dowiedziała się o godzinie 14:00. Kilka godzin później honorowy Falubaz odjechał spotkanie z Unią Leszno mimo, że Piotr Świst jeszcze przed meczem powiedział, że z każdego zawodnika startującego w tym spotkaniu zeszło powietrze… Kierownictwo Unii Leszno chciało przełożenia meczu, jednak działacze Falubazu (już za kadencji R. Dowhana) nie ugięli się. Odjechano zawody, ostatecznie zakończone wynikiem 36:54. Nie dość, że był to rodowity wychowanek, rodowity zielonogórzanin to dodatkowo poinformowano o tym wydarzeniu na kilka godzin przed meczem… Nie zdecydowano się jednak na odwołanie spotkania…
    2) Drugie wydarzenie, które należy tutaj przytoczyć miało miejsce 10 czerwca 2007 roku w Tarnowie. Prawdziwe chwile grozy przeżył wówczas aktualny kapitan Stali Gorzów – Tomasz Gollob. Była niedziela. Dzień, w którym miejscowa Unia miała zmierzyć się z Falubazem Zielona Góra. Tuż po godzinie 14:00 nad stadionem przeleciała awionetka. Na jej pokładzie znajdował się Tomasz Gollob, jego ojciec Władysław oraz Rune Holta. Chwilę później doszło do nieudanego lądowania. Samolot zahaczył o pobliskie drzewa i runął na ziemię. Mimo tak tragicznego wydarzenia magiczny i honorowy Falubaz zwietrzył szansę na wygraną i nie zgodził się na przełożenie spotkania. Musiały interweniować władze polskiego żużla…"

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Gorzowianie chcą przełożyć spotkanie już po 7 biegu, kiedy ta tragiczna informacja dociera na stadion. To od Stalowców dowiaduje się sędzia o tym, że zawodnika Stali Rzeszów nie ma już wśród nas. Nie ma to jednak żadnego odzewu ze strony naszych honorowych rywali. Na tablicy wyników widnieje przewaga zaledwie 10 punktów. Co to oznacza w praktyce? Wystarczy jeszcze jeden bieg do zatwierdzenia wyników, a nawiasem mówiąc 10 punktów w kontekście punktu bonusowego to nie jest aż taka duża strata… W gonitwie 8 pod taśmą stają… CO ZA PRZYPADEK! Najsilniejsza z możliwych par Falubazu: Protasiewicz- Jonsson. Czyżby działacze chcieli pomniejszyć przewagę i dopiero wtedy zakończyć ten cyrk? Na nic się to zdaje, obu tych zawodników za plecami przywozi Krzysztof Kasprzak. Niecne plany odrobienia strat spaliły na panewce. Czas wprowadzić się w klimat żałobny i zacząć robić szopki o stracie kolegi z toru… Do parkingu schodzi sędzia. Po naradzie z zawodnikami, wszyscy decydują się jednak odjechać to spotkanie do końca bez oprawy muzycznej oraz dopingu na stadionie. Jednej stronie było to wyraźnie nie na rękę. Odbywają się dwa kolejne biegi zakończone zwycięstwem gospodarzy 5:1. Przewaga z 10, zwiększa się do 18 punktów. Robi się niebezpiecznie. Do parkingu wpada społeczny Dowhan, który dopiero wtedy pewnie poczuł atmosferę derbów. Tonący chwyta się brzytwy i wbrew wcześniejszym ustaleniom klub z południa nie wywiązuje się z tego co wcześniej podpisał kierownik drużyny(słowa potwierdzone na materiale filmowym udostępnionym przez TVP) i nie wyjeżdża do 11, jak się później okazało – ostatniego biegu tego dnia.

    Stal przywozi 5:0 i na tablicy wyników widnieje wynik 44:21. Zaczyna się komedia z marnymi aktorami na pierwszym planie. Wiecie, jakby to było w telewizji to od razu zmienia się kanał.

    Po krótkiej naradzie zaświeciła się lampeczka nad głową Kuźniakowi! Mam pomysł – chciał pewnie krzyknąć. Jednak z jego ust wydobyło się jedynie „Dobry patent”! i od razu ruszył ku budce telefonicznej by rozmawiać z sędzią. Na miejscu wyszło całe szydło z worka. Ale za nim to, należy podkreślić coś innego. Dzielnie w parkingu zachowywał się Krzysztof Orzeł – brawa od kibiców, że nie dał ani kawałka pola manewru tym zielonogórskim kombinatorom. Wracając do rzeczy, nasz kierownik drużyny wspomniał mu o tym, że gorzowianie chcieli przełożyć spotkanie już po 7 biegu, od razu po tym jak informacja dotarła na stadion. HAH! Widzieliście jego twarz w tym momencie? Całkowicie poniosły go nerwy i emocje. Wypaplał wszystko niczym małe dziecko na pierwszej spowiedzi – „Znasz regulamin? Na jakiej podstawie miał po 7 biegu przerwać zawodu(sędzia)? Kurwa my po pierwszym biegu wiedzieliśmy, że on nie żyje człowieku.” – wykrzyczał w kierunku Orła. Można to skwitować tylko śmiechem. Błazny, zwykłe pospolite błazny! Honorowi się kurwa znaleźli, na współczucie ich wzięło! Wrażliwość znaleźli między drobnymi w portfelu. Przez 8 biegów wiedzieli o śmierci Lee Richardsona i zagrali tą wiadomością niczym Phil Ivey przy stole pokerowym, ZAGRALI ŚMIERCIĄ ŻUŻLOWCA, ZAGRALI ŚMIERCIĄ SWOJEGO KOLEGI.

    2 minuty po tym jak padły słowa – „na jakiej podstawie miał po 7 biegu przerwać zawody?” całkowita zmiana pola widzenia. Wilcze kły zostały zmienione na baranią skórę: „To jest sytuacja wyższego kalibru. Niech to rozstrzygają wyższe instancje. Nasi zawodnicy nie czują się na siłach, żeby jechać. Żerowanie na śmierci w tej chwili chłopaka...” I w tym momencie niestety przerwał sędzia, co za pech, co za pech… Tę obłudę bym oprawił w ramkę i wysłał na adres Wrocławska 69. Niech mają! Ale, żeby to był koniec… zostało podane oficjalne stanowisko Stali – odwołujemy! Gdy usłyszał to kierownik drużyny przeciwnej oczy mu się zaświeciły jak po najlepszym towarze na mieście i od razu pobiegł z wesołą nowiną do swoich współpracowników.

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Za kilka godzin ktoś z Zielonej Góry pewnie napisze oświadczenie, że to wszystko było inaczej, a jutro rano ujrzymy odpowiedź z Gorzowa.
    Klubom proponuje prać brudy we własnym gronie, bo chyba już niektórzy zapomnieli dlaczego niedzielny mecz został przerwany.

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    real_M - niestety, Protas nic takiego nie powiedział. Nie powiedział w zasadzie nic konkretenego. Że ściganie im nie w głowie, no ale cóż, jedziemy dalej. Czemu nie powiedział, że nie chcemy jechać, ale sędzia nas zastraszył. No i po co Wojaczek miałby sobie zmyślić historyjkę o tym że na spotkaniu przedstawiciele obu drużyn wyrazili chęć kontynuowania zawodów?

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    falubaz i ludzie wokół tej drużyny to zakała polskiego speedwaya , nie mówiac już o kibicach , To najgorsze szumowiny w polskim sporcie , hieny żerujące na tragedii kombinatorzy ze śmiercią w tle .
    Kombinowali już od lat , ale to co zrobili wczoraj to przechodzi ludzkie pojęcie , jakim trzeba być człowiekiem by szafować informacją o śmierci żużlowca i wykorzystać ją do własnych celów
    falubaz HAńBA , falybaz HIENY , zabrać im licencję niech zaczynają od 2 ligi .
    Zapis wideo z parkingu nie pozostawia cienia wątpliwości , najlepiej ogłosić bojkot falubazu w całej Polsce przez wszystkie kluby .

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    A co pokazali złego gorzowscy kibice???? Bo nie wiem na którym meczu byłem. Rzucali petardami? Bili się z policją po meczu? Zadymili cały stadion? Czy wywiesili haniebny transparent o Katarzynie Jancarz?

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Dajesz się manipulować jak tysiące innych nieświadomych niczego fanów w całej POlsce. ALe prawda o "magii" już wyszła. Wyszło kto kłamał w parkingu, kto wiedział o śmierci Lee, a mimo to jechał zawody. Widać, kto te zawody chciał przerwać, gdy dowiedziano się o tragedii we Wrocławiu. Widać co wspólnie zadecydowali zawodnicy z sędzią, widać, kto przegrywał kolejne biegi i komu nie było na rękę dostawać dalej baty. Widać różową koszulę jak buntuje swoich zawodników i widać jak "kibice" falubazu uczcili śmierć Richardsona. Wszystko już widać i liczę na przeprosiny Gorzowian za te pomyje, jakie nieświadomi idioci tu wczoraj wylewali.

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    falubaz o śmierci lee wiedział przed zawodami TVP SPORT MA TO NAGRANE

  • MagdiRuszaSię napisał/a komentarz do Mecz w Gorzowie kontynuowany, Falubaz nie wyjeżdża do biegów

    Nie mówię, że są niewinni, kibice są winni debilnych okrzyków na Falubaz. Natomiast to co się działo w parkingu dla mnie jest winą Falubazu w większym stopniu niż Gorzowa, a piszę o tym dlatego, że uprawa się tu prawie lincz na zawodnikach Stali. Przecież oni też to przeżywają, a niektórzy chcą z nich zrobić potworów.
    Poczekajmy na decyzję GKSŻ czy ligi czy cholera wie kogo.
    Trzeba uczcić pamięć Lee, nie będę stawiać świeczek w necie, lepiej się pomodlić.

  • MagdiRuszaSię napisał/a komentarz do Mecz w Gorzowie kontynuowany, Falubaz nie wyjeżdża do biegów

    Faktycznie, po 8mym, ale i tak mogli to przerwać, ale tego nie zrobili... dostali dwa razy 5:1 przyszedł Dowhan i się zaczęło na dobre.

  • MagdiRuszaSię napisał/a komentarz do Mecz w Gorzowie kontynuowany, Falubaz nie wyjeżdża do biegów

    To powiedz mi kto tu kłamie? Bo ktoś ewidentnie kłamie, albo sędzia wychodząc ze spotkania mówiąc, że jest decyzja jedziemy, bo zawodnicy poszli na zamknięte spotkanie i tam zapadła decyzja po 7 biegu, że jedziemy. Gdyby Falubaz odmówił, to by nie jechali! Dlaczego nie zbuntowali się na tym spotkaniu i nie zakończyli mecz po 7 biegach by był powtórzony od początku?! To jest pytanie do Zielonej, bo kierownik Gorzowa mówił do słuchawki sędziemu, że oni chcieli przerwać po 7miu, ale nikt ich nie wysłuchał. Komisja ligi musi przeanalizować cały materiał i dotrzeć do prawdy. Najgorsze jest to, że to jest w tym wszystkim na dalszy plan schodzi tragedia jaka stała się na torze we Wrocławiu.

  • MagdiRuszaSię otrzymał brązowy medal w kategorii Komentator Dnia

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    Najlepszym hołdem dla Lee byłoby odjechanie tych zawodow bez dopingu w ciszy. Może w drodze na drugą stronę zawarczałyby mu ukochane motocykle. Jak zawsze falubaziaki na ludzkiej tragedii probują zbić kapitał. Wyszli bo dostawali smary a nie z żalu . Przecież to sami zawodnicy chcieli dokończyć zawody. Dopiero po wizycie oszołoma Dowhana zaczął się cyrk.

  • MagdiRuszaSię lubi Komentarz

    zgadzam sie

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.