To jeszcze nie koniec

autor: gizm00 | 2012-01-12, 10:07 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Trzeba przyznać, że nasz Robert ma prawdziwego pecha. Kiedy rok temu nadeszły pierwsze informacje o wypadku w rajdzie, to oczy niemal zalały mi się łzami i mówiłem sobie "to niemożliwe". Natomiast po niemal roku, kiedy usłyszałem "wiadomość z ostatniej chwili", iż Kubica złamał nogę w tym samym miejscu, wybuchnąłem śmiechem. Zanim padną na mnie gromy to uprzedzę, że to nie było nic złośliwego. Raczej spontaniczna reakacja, wyśmiewająca fakt złośliwego losu.

Na portalach pojawiły się niemal natychmiast komentarze o końcu kariery, wyśmiewające samego Roberta, co uważam za taką polską przypadłość. Zapewne wielu by chciało końca, ale proszę jak na złość okazało się, iż to jedynie złamanie kostki, która opóźni proces rehabilitacyjny o jakieś trzy tygodnie.

Jedną z pierwszych myśli, która się przewiła przez mój mały móżdżek dotyczyła sytuacji Felipe Massy. Tutaj nie mam wątpliwości, iż każde nieszczęście RK, jest wielkim szczęściem Brazylijczyka. Ów wspomniane trzy tygodnie sprawiają, w co głęboko wierzę, że Felipe po prostu przejedzie jedno Grand Prix więcej w tym sezonie.

Dość już tego pecha panie przyszły mistrzu świata, czas wracać!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
wuja

Dokładnie. Czekamy na Kubicę i czekamy i ani słowa komentarza... Tego mi brakuje najbardziej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
SnajperF1

Sam bym tego lepiej nie napisał. Mam jednak jedno "ale". Moim zadaniem Kubica też nie jest bez winy. Bo w końcu sam bym mógł w końcu przemówić do swoich fanów, jak to naprawdę z nim wygląda. Przecież kibice wspierają go na każdym kroku. Nie można o nich zapomninać!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1