Grand Slam w judo - Tomasz Kowalski: byłem bliski poddania z Ungvarim
autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-04, 17:46 | źródło: PAP |
Tomasz Kowalski dwukrotnie był bliski poddania, ale ostatecznie wygrał z mistrzem Europy Węgrem Miklosem Ungvarim. To największy sukces Polaków w pierwszym dniu Grand Slamu w Paryżu. Ostatecznie judoka AZS Opole zajął piąte miejsce w wadze 66 kg.
- Ungvari słynie z bardzo mocnego parteru. Niewiele brakowało, bym dwukrotnie się poddał. Udało mi się wyjść z opresji, a w miarę upływu czasu zaznaczyła się moja przewaga. Byłem spokojny o wygraną, dlatego mocno zdziwiłem się, gdy po zakończeniu dogrywki jeden sędzia przyznał zwycięstwo Węgrowi. Dwóch opowiedziało się jednak za mną - powiedział PAP Kowalski.
23-letni Kowalski, wicemistrz Europy z 2009 roku, sprawił sporą niespodziankę, bowiem Ungvari ma w dorobku po trzy złote i srebrne medale ME oraz trzy brązowe mistrzostw świata.
Wcześniej Polak wygrał przez waza-ari z Francuzem Dimitrijem Draginem. - W tamtym roku przegrałem z nim w drużynówce MŚ w Paryżu, a udanie zrewanżowałem się w turnieju w Chinach - stwierdził.
W pojedynku, którego stawką był awans do strefy medalowej Grand Slam zaliczanego do kwalifikacji olimpijskich, Kowalski zmierzył się z reprezentantem Mongolii Tsagaanbaatarem Khashbaatarem.
- W przeszłości dwa razy go pokonałem, a teraz on wygrał drugi raz z rzędu. Miałem zbyt krótką przerwę po boju z Ungvarim i na macie wyszło i zmęczenie, i choroba. Od jakiegoś czasu zmagam się z przeziębieniem, gorączką, kaszlem, katarem. Niby nic wielkiego, ale jednak przeszkadza. W sumie zrobiłem, co mogłem i mam niezły materiał do przemyśleń. A z Khashbaatarem życzyłbym sobie spotkać się na olimpiadzie w Londynie i wtedy odwrócić kartę - dodał Kowalski.
Słabiej spisali się pozostali biało-czerwoni. Pierwsze pojedynki przegrali i odpadli Marta Kubań (52 kg/Gwardia Warszawa), Paweł Zagrodnik (66 kg/Czarni Bytom) i Tomasz Adamiec (73 kg/Ryś Warszawa). Natomiast Krzysztof Wiłkomirski (73 kg/AWS UW Warszawa) pokonał przez yuko Francuza Jonathana Allardona, ale później uległ w dogrywce Amerykaninowi Nicholasowi DelPopolo.
W poszczególnych kategoriach triumfowali: Japonki Tomoko Fukumi (48 kg), Yuka Nishida (52 kg) i Miki Tanaka (63 kg) oraz Portugalka Telma Monteiro (57 kg), a także Uzbek Riszod Sobirow (60 kg), Francuz David Larose (66 kg) i Nyam-Ochir Sainjargal z Mongolii (73 kg).
W niedzielę startować będzie siedmioro polskich zawodników: Katarzyna Kłys (70 kg/Wisła Kraków), Daria Pogorzelec (78 kg/Wybrzeże Gdańsk), Urszula Sadkowska (+78 kg/Gwardia Opole), Robert Krawczyk (90 kg/Czarni Bytom), Krzysztof Węglarz (90 kg/Wisła Kraków), Grzegorz Eitel (+100 kg/Gwardia Warszawa) i Janusz Wojnarowicz (+100 kg/Czarni Bytom). Paryski Grand Slam zaliczany jest do kwalifikacji olimpijskich Londyn-2012.


