Otylia Jędrzejczak: Do igrzysk jakoś dociągnę

autor: Adam Zasimowicz | 2012-01-03, 11:02 | źródło: Polska The Times |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Otylia Jędrzejczak podporządkowuje wszystko igrzyskom olimpijskim w Londynie. Czołowa polska pływaczka brylowała ostatnio podczas mistrzostw Polski. Nieźle poszło jej także w ME w Szczecinie.

"Motylia" trenuje w Madrycie pod okiem Bartosza Kizierowskiego. Dlaczego Jędrzejczak zrezygnowała z treningów w Stanach Zjednoczonych? - Z dwóch powodów. Pierwszy to sam Bartek. Od dawna chciałam spróbować z nim pracować. I jestem zadowolona z tej decyzji. Drugi jest bardziej prozaiczny. Nie stać mnie było na dalszy pobyt w USA. Trenuję teraz niemal wyłącznie za własne pieniądze - powiedziała była złota medalistka olimpijska w rozmowie z Polska The Times.

- Ministerstwo uważa, że nie należy mi się pomoc. Związku nie stać. Prezes Usielski gdy tylko może, coś tam z kasy wysupła, ale związek nie ma teraz sponsora. Wyliczyłam, że do igrzysk jakoś dociągnę, a później pójdę do pracy. Skończyłam dwa fakultety, dam sobie radę. Szukam też sponsora - dodała Jędrzejczak.

Cały wywiad w Polska The Times.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.