Pingpongowy Sylwester: W Chinach, na Maderze i w domu

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-12-30, 12:42 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W Chinach, na portugalskiej Maderze, na krajowych balach i w domowym zaciszu - tak planują spędzić Sylwestra i powitać 2012 rok zawodnicy i trenerzy klubów uczestniczących w rozgrywkach superligi tenisa stołowego.

- Wyjechałem z rodziną na kilka dni w góry do Rycerki Górnej w powiecie żywieckim. Bartosz Such udał się na Maderę, Li Bochao do najbliższych w Chinach, a Mateusz Gołębiowski do rodzinnego Chełmna koło Torunia - powiedział PAP trener drużynowego mistrza Polski Olimpii-Unii Grudziądz Piotr Szafranek.

W superlidze występuje siedmiu chińskich pingpongistów. Większość z nich w okresie świąteczno-noworocznym opuściła Polskę. Do ojczyzny, oprócz Li Bochao, poleciał m.in. Lei Yi (ZKS Drzonków), natomiast Wang Chen (Armada Silesia Miechowice) udał się do duńskiego Aalborga, gdzie mieszka jego towarzyszka życia, a Xu Wenliang (Alfa Bank Spółdzielczy Radzyń Podlaski) ze swą dziewczyną pojechał na wycieczkę do Paryża.

- Zhang Yang został w Ostródzie, bowiem przyjechała do niego żona z Chin. Mam nadzieję, że odżyje psychicznie, bowiem przez cztery miesiące mieszkał sam, i będzie zdobywał wiele cennych punktów w rundzie rewanżowej. Ja z rodziną przywitam Nowy Rok w domu, najpierw córka zachorowała, teraz problemy zdrowotne ma żona. A inni nasi zawodnicy, tj. bracia Karol i Bartosz Szarmachowie oraz Szymon Malicki prawdopodobnie wybiorą się do Sopotu - przyznał w rozmowie z PAP szkoleniowiec Condohotels Morliny Ostróda i reprezentacji Polski Tomasz Krzeszewski.

Oprócz wspomnianego Sucha, indywidualnego mistrza kraju, do Portugalii poleciał najlepszy gracz superligi (bilans gier 14-0) Lucjan Błaszczyk (ZKS Drzonków). Na Maderze spotkali się z dawnym reprezentantem Polski, Piotrem Skierskim, który od wielu lat tam mieszka i pracuje w zawodzie trenera tenisa stołowego.

- Większość obecnych i byłych zawodników Armady Silesii, m.in. Jarosław Tomicki, Grzegorz Iwaniuk, Jakub Kosowski i Karol Szotek, będzie się bawić w restauracji w Gliwicach, należącej do tenisisty z przeszłością w najwyższej lidze Piotra Jezika. Martin Pavlica zostaje u siebie w Hawirzowie, zaś ja idę na bal do "Myśliwskiej" w Bytomiu - stwierdził w rozmowie z PAP szkoleniowiec-menedżer klubu z Miechowic (dzielnica Bytomia) Michał Napierała.

- Oprócz Wenlianga i Czecha Radka Mrkvicki, który jest w Ostrawie, pozostali zawodnicy będą w kraju: Jacek Nowokuński w Gorzowie Wielkopolskim i Marcin Kusiński w Warszawie - dodał menedżer Alfy Dariusz Wierzchowski.

W Rzeszowie grający trener Tomasz Lewandowski i Paweł Chmiel, wraz ze swoimi sympatiami, wybrali Sylwestra w klubie tanecznym, zaś Piotr Chmiel - też w stolicy Podkarpacia, ale na "domówce". - Tradycyjnie w ostatnim dniu grudnia spotykamy się z działaczami klubu w hali i składamy życzenia noworoczne - wyjaśnił Lewandowski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.