Czas wrócić do tradycji - rozmowa z trenerem Robertem Białeckim, trenerem polskich pływaków

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-12-10, 14:43 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Paweł Korzeniowski w mistrzostwach Europy na krótkim basenie w Szczecinie zdobył już jeden medal, brązowy w wyścigu na 400 m kraulem. Trener Robert Białecki wierzy, że jego podopieczny, tak jak w 2004, 2006 i 2007 roku, łącznie trzykrotnie stanie na podium.

PAP: Jakie ma pan oczekiwania, jeśli chodzi o dwa pozostałe starty w Szczecinie Pawła Korzeniowskiego.

Robert Białecki: - Czas wrócić do tradycji. Paweł zdobywał po trzy medale w Wiedniu, Helsinkach i Debreczynie. Liczę, że przed własną publicznością powtórzy ten wyczyn.

W niedzielę będzie rywalizował na 200 m kraulem, a w sobotę wieczorem wystartuje w finale swojej koronnej konkurencji - 200 m stylem motylkowym.

- W tej specjalności Paweł wielu groźnych konkurentów ma poza naszym kontynentem, ale rywalizacja choćby z Laszlo Csehem nie jest łatwą sprawą. Węgier to potrójny srebrny medalista igrzysk w Pekinie, a w Szczecinie zdobył już dwa złote medale (na 200 i 400 m st. zmiennym - PAP), więc osiągnął wysoką formę. Paweł jest jednak dobrze przygotowany i na pewno da z siebie wszystko.

Pływacy koncentrują się już na przyszłorocznych igrzyskach w Londynie. Nie było problemem pogodzić olimpijskie treningi z tymi do szczecińskich zmagań?

- Można było przygotowywać się na dwa sposoby. Pierwszy to potraktować te mistrzostwa jako taki poważniejszy sprawdzian na drodze do igrzysk. Tak właśnie zrobiliśmy my, ale nie tylko, bo mocne składy do Szczecina przysłali m.in. Włosi oraz Węgrzy. Widać, że zawodnicy z tych krajów osiągają dobre wyniki. Druga możliwość to całkowicie je odpuścić, co dla nas jako gospodarzy było praktycznie niemożliwe. Na taki krok zdecydowali się przede wszystkim Francuzi i Holendrzy. Brakuje też kilku rosyjskich gwiazd.

Jak będą wyglądały dalsze przygotowania Korzeniowskiego do igrzysk?

- Zgrupowanie za zgrupowaniem. Na pewno jedno wysokogórskie w Stanach Zjednoczonych, w Colorado Springs. Kwalifikację do igrzysk wywalczył już w lipcu w Szanghaju. Wszystkie starty będą więc miały charakter kontrolny. W ten sposób potraktujemy majowe mistrzostwa Polski w Olsztynie i Europy w Antwerpii. Będziemy też szukać innych zawodów, by Paweł mógł się sprawdzać w rywalizacji z możliwie najlepszymi pływakami.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.