Yannick Noah oskarżył hiszpańskich sportowców o stosowanie dopingu

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-11-20, 11:55 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Yannick Noah, zwycięzca tenisowego French Open w 1983 roku, w wywiadzie dla gazety "Le Monde" oskarżył hiszpańskich sportowców o stosowanie dopingu. Francuz uważa, że należy dopuścić niedozwolone środki do powszechnego użytku. Na Półwyspie Iberyjskim zawrzało.

"Ignorant i kłamca" - to najbardziej delikatne określenia na łamach hiszpańskich gazet określające Noaha po kontrowersyjnej wypowiedzi. Jego słowa skrytykował również minister sportu we Francji, dwukrotny mistrz olimpijski w judo David Douillet, który nazwał go "nieodpowiedzialnym".

- W dzisiejszych czasach w sporcie jest trochę jak w bajce z Asteriksem i Obeliksem. Bez magicznej mikstury jest ciężko coś wygrać. Skończmy z hipokryzją i zaakceptujmy w końcu doping, by każdy mógł z niego skorzystać - powiedział Noah, którego syn Joakim jest gwiazdą ligi NBA.

Były tenisista zwrócił uwagę na dominację Hiszpanów na boiskach piłkarskich, koszykarskich i w kolarskim wyścigu Tour de France. - A może oni wypracowali innowacyjne i przełomowe metody treningowe? - pytał z ironią 51-letni Noah, który we wszelkich statystykach jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej lubianych osobowości Francji.

Douillet w wypowiedzi dla telewizji nie tylko wyraził swoje zdumienie takimi słowami, ale także zaapelował do swojego rodaka o dowody. - Gdy rzuca się takie oskarżenia, muszą one mieć silne poparcie - zaznaczył. Dodał, że sam jest dowodem na to, iż bez dopingu można zdobywać olimpijskie medale. - Nie można dopuścić do tego, by został rozpowszechniony - podkreślił.

W Hiszpanii na oskarżenia Noaha zareagowało wiele sportowych osobistości. Trener Barcelony Pep Guardiola powiedział ostro: - Pokaż nam dowody, wymień konkretne nazwiska, ale zamknij buzię.

Jeszcze dalej poszedł wujek i trener jednego z najlepszych obecnie tenisistów na świecie Rafaela Nadala - Toni: - Noah jest zazdrosny, rozpowiada kłamstwa i nie zasługuje nawet na gram respektu.

Głos zabrał również Alejandro Blanca prezes Hiszpańskiego Komitetu Olimpijskiego: - Dla ignorantów boom hiszpańskiego sportu jest trudny do zrozumienia. Praca jest kluczem do sukcesu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.