ME w tenisie stołowym: Najlepsi Polacy zrezygnowali z przygotowań

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-08-17, 21:35 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Najlepsi polscy pingpongiści: Bartosz Such, Wang Zeng Yi, Daniel Górak, Jakub Kosowski i Lucjan Błaszczyk, który rozważa zakończenie reprezentacyjnej kariery, zrezygnowali z przygotowań do mistrzostw Europy w Ergo Arenie w Gdańsku (8-16 października).

- To swoisty akt desperacji z naszej strony, ale chcemy, aby do wszystkich dotarło, że sytuacja w drużynie narodowej nie jest najlepsza. Dlatego opuściliśmy zgrupowanie w Spale - powiedział PAP mistrz kraju Such.

Jedenastosobowa kadra od ubiegłego czwartku przebywała na kolejnym obozie przed ME. Po porannym, niedzielnym treningu Such, Wang, Górak i Kosowski wyjechali ze zgrupowania. Nie uczestniczył w nim najbardziej doświadczony i utytułowany 37-letni Błaszczyk, który już wcześniej zapowiedział, że rozważa zakończenie reprezentacyjnej kariery.

Następnego dnia, 15 sierpnia pięciu zawodników wysłało mailem informację do prezesa PZTS Ryszarda Weisbrodta o rezygnacji z dalszych przygotowań do mistrzostw kontynentu.

- Nasze oczekiwanie od dawna są znane przedstawicielom związku, o sytuacji w kadrze informowaliśmy parę miesięcy temu, odbyły się spotkania, ale wciąż nie mamy jednoznacznej i satysfakcjonującej odpowiedzi. Chcemy jak najlepiej zagrać w turnieju mistrzowskim, dlatego i przygotowania muszą odbywać się na odpowiednim poziomie - zaznaczył Such.

Wspomniał, że jako reprezentanci Polski nie mają wielkich wymagań. - Postulowaliśmy m.in. o przyznanie stypendiów, dodatkowe ubezpieczenie zawodników, opiekę medyczną, odżywki, zwrot kosztów za dojazdy, czy premie za punkty w turniejach drużynowych mistrzostw świata i Europy oraz Lidze Europejskiej. Występy w kadrze są dla nas zaszczytem, ale mamy swoje rodziny, swoje życie, w tym kłopoty zdrowotne. Ja np. wydałem na operację nogi 11,5 tys. złotych, a otrzymałem ze związku 360 złotych zwrotu, bo na tyle opiewało ubezpieczenie - powiedział Such.

W przesłanym PAP oświadczeniu prezes Polskiego Związku Tenisa Stołowego Ryszard Weisbrodt przyznał m.in., że "po spotkaniach z zawodnikami, skonkretyzowali oni swoje żądania, na które - jako szef związku - odpowiedział 28 lipca. Jeśli chodzi o stypendia sportowe, spełnienie postulatu +od zaraz+ nie jest możliwe ze względu na brak odpowiednich środków w budżecie PZTS, ale wskazana była możliwość ich wprowadzenia od 1 stycznia 2012 r., w zależności od znalezienia strategicznego sponsora, do czego mogłyby się znacznie przyczynić ewentualne sukcesy polskich zawodników w ME. W zakresie premii finansowych za punkty zdobyte w meczach Europejskiej Ligi Narodów odniosłem się pozytywnie i zobowiązałem przedstawić zarządowi, po listopadowym finale rozgrywek, wniosek o ich wypłaceniu".

Pingpongiści, którzy mieli być w podstawowym w składzie trenera Tomasza Krzeszewskiego, zapowiadają, że są gotowi do dalszych rozmów.

Prezes Weisbrodt powiedział PAP, że oczekuje pisemnego wyjaśnienia powodu opuszczenia zgrupowania i rezygnacji z przygotowań do ME. - Wszystkie sprawy dotyczące sytuacji w kadrze omawiane będą na posiedzeniu zarządu, zwołanego na 26 sierpnia. Wówczas podejmiemy ostateczne decyzje.

PZTS chce wprowadzić kartę członka kadry narodowej, aby w przyszłości zapobiec ewentualnym konfliktom w reprezentacji.

Po raz pierwszy w historii ME w tenisie stołowym odbędą się w Polsce, a tymczasem nie jest pewne, czy zagrają wszyscy najlepsi biało-czerwoni. Such to aktualny mistrz kraju, Wang przegrał z nim w finale marcowego turnieju w Białymstoku, Górak zdobył złoty medal rok temu, a Kosowski - w 2006 roku. Wszyscy mają po 27-28 lat. Legendą ping-ponga jest Błaszczyk, który ma w dorobku 11 triumfów w MP w singlu i 12 medali ME.

- To dla mnie też trudna sytuacja, komplikująca przygotowania. Obecnie na zgrupowaniu jest siedmiu zawodników: Robert Floras, Paweł Fertikowski, Patryk Chojnowski, Mateusz Gołębiowski, Jakub Dyjas, Konrad Kulpa i Patryk Zatówka, i z tą grupą dalej pracuję. Najbliższy start to wrześniowy Pro Tour w Austrii - powiedział PAP Krzeszewski.

Jako gospodarz Polacy mogą wystawić w singlu 16 osób (łącznie zawodniczki i zawodniczki).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.