Lucjan Błaszczyk rozważa zakończenie reprezentacyjnej kariery

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-08-10, 13:27 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Lucjan Błaszczyk, jeden z najwybitniejszych polskich tenisistów stołowych, rozważa zakończenie reprezentacyjnej kariery. Pod znakiem zapytania stanął jego występ w mistrzostwach Europy w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu (8-16 października).

- Nie mam już w sobie takiej motywacji i siły, jak dawniej. Nie czuję się na siłach, aby walczyć o medale w mistrzostwach kontynentu, a przecież zawsze rywalizowałem o najwyższe laury. Po 22, czy nawet 23 latach w drużynie narodowej, której poświęciłem wiele zdrowia i zaangażowania, jestem już wypalony i nie chcę przeciągać w nieskończoność decyzji o zakończeniu kariery - powiedział PAP 37-letni Błaszczyk, który 11 razy był mistrzem kraju w singlu, a w ME 12-krotnie stawał na podium.

- Na niedawnym zgrupowaniu w Drzonkowie czułem, że coraz trudniej znoszę obciążenia treningowe, a pracowaliśmy po sześć-siedem godzin dziennie. Czary goryczy przelała kontuzja lewej nogi, której doznałem ostatniego dnia podczas biegu wytrzymałościowego. Chodzi o zapalenie ścięgna w dole podkolanowym i naciągnięcie mięśnia dwugłowego - dodał.

- Selekcjoner Tomasz Krzeszewski, z którym zdobyłem m.in. wicemistrzostwo Europy w deblu, zaproponował, abym zagrał jeszcze w październikowych ME w singlu i deblu - z Wang Zeng Yi, a w kolejnych zgrupowaniach uczestniczył w niepełnym wymiarze czasu. Ale nie podjąłem jeszcze decyzji, dałem sobie jeszcze parę dni na zastanowienie. Co mogłem, to wywalczyłem przy pingpongowym stole, nie udało się sięgnąć po medal w grze pojedynczej ME, lecz najwidoczniej ten sukces nie był mi zapisany.

- Teraz mam inne priorytety w życiu - buduję dom w Drzonkowie pod Zieloną Górą, organizuję Akademię Lucjana Błaszczyka, której otwarcie planowane jest na kwiecień 2012, a poza tym przygotowuję się do występów w superlidze. Mam żonę, syna i szkoda mi ich zostawiać na długie tygodnie spędzane na obozach. Osobiście nie mam ambicji grać do 45. roku życia w kadrze, choć dla wielu osób może być dziwne, że odejdę z niej będąc numerem jeden w Polsce według światowego rankingu. Mnie jednak miejsce w okolicach 80. nie satysfakcjonuje - podkreślił.

Niedawno Błaszczyk, po kilkunastu latach spędzonych w Niemczech (przede wszystkim w Zugbruecke Grenzau), wrócił do Polski i podpisał kontrakt z ZKS Drzonków.

- Chcę namówić Lucjana na występ w ME, to byłoby jego pożegnanie z reprezentacją. Życzyłbym sobie, aby to był wyjątkowy występ Błaszczyka. Oczywiście też rozumiem, iż ma na głowie wiele innych spraw, m.in. dopilnowanie organizacji szkoły tenisa stołowego w Drzonkowie - jego miejsca życia i pracy - powiedział PAP Krzeszewski.

W czwartek polscy pingpongiści rozpoczynają zgrupowanie w Spale. Do dyspozycji selekcjonera będą Wang Zeng Yi, Daniel Górak, Jakub Kosowski, Bartosz Such, Robert Floras, Paweł Fertikowski, Patryk Chojnowski, Mateusz Gołębiowski, Jakub Dyjas, Konrad Kulpa i Patryk Zatówka.

- Zawodnicy są w bardzo dobrej dyspozycji, co pokazały np. testy mierzące moc nóg, czyli czynnik niezwykle istotny w tenisie stołowym. Pierwsze badania wykonaliśmy w Olsztyńskiej Wyższej Szkole, a teraz je powtórzyliśmy. Wszyscy się poprawili, a szczególnie Kosowski. Najlepsze wyniki miał jednak Wandżi - dodał szkoleniowiec biało-czerwonych, któremu pomagają asystenci Tomasz Redzimski i Xu Kai.

- Współpracuje z nami również Jerzy Grycan, prowadzący zajęcia z zakresu treningu mentalnego. Wierzę, że razem z nim osiągniemy sukces w kontynentalnym czempionacie. Moje i Lucka pokolenie, w którym byli również Michał Dziubański, Piotr Szafranek, Piotr Skierski, Marcin Kusiński, właśnie jemu zawdzięcza medale w ME. Nie tylko technika i siła fizyczna, ale właśnie strona mentalna dawała nam przewagę. Potrafił nas umotywować, przekonać, że potrafimy wygrywać z najlepszymi - ocenił Krzeszewski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.