Ryan Lochte myśli o pobiciu olimpijskiego wyczynu Phelpsa

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-08-07, 08:54 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Przed trzema laty Michael Phelps dokonał niesamowitego wyczynu. Podczas igrzysk w Pekinie zdobył osiem złotych medali. Za rok w Londynie ten wynik chciałby poprawić inny amerykański pływak - Ryan Lochte.

- To, co Michael zrobił w Pekinie jest niesamowite. Nie wiem czy ktokolwiek będzie w stanie ten wynik powtórzyć, a co dopiero poprawić. Przyznaję jednak, że myślę by z tym rekordem się zmierzyć - powiedział Lochte.

27-letni pływak swoje niesamowite możliwości zaprezentował podczas zakończonych 31 lipca mistrzostw świata w Szanghaju. Zdobył pięć złotych medali i jako pierwszy od momentu zakazania stosowania poliuretanowych strojów (1 stycznia 2010) ustanowił rekord świata.

- W tym momencie nie wiem jeszcze, w których konkurencjach wystartuję w Londynie. Wszystko zależy od tego, jak będą przebiegały przygotowania. Trenuję, bo uwielbiam się ścigać. Każda okazja by stanąć na słupku i przystąpić do rywalizacji bardzo mnie cieszy - powiedział podopieczny Gregga Troya.

Lochte, by poprawić wyczyn Phelpsa na pewno będzie musiał go pokonać w bezpośrednich pojedynkach. Podczas MŚ w Szanghaju dokonał tego dwukrotnie, na 200 m kraulem oraz stylem zmiennym.

- Nie mam żadnych wątpliwości, Michael zrobi wszystko by być doskonale przygotowanym do igrzysk. W każdym wyścigu jego celem będzie zwycięstwo. Muszę zapomnieć o tym, co zdobyłem w ostatnich mistrzostwach i przez cały rok ciężko pracować by być jeszcze lepszym - podkreślił.

Jak na razie Lochte ma w dorobku trzy złote medale olimpijskie. Pierwszy zdobył w Atenach, dwa kolejne w Pekinie.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
JJ

Ciekawe czy mu się uda, bynajmniej będę mu kibicował, bo po tym co zrobił na MŚ w Dubaju (25m) i Szanghaju (50m) - zyskał moją sympatie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0