Śmierć kibica próbującego złapać piłkę bejsbolową
autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-07-08, 10:35 | źródło: PAP |
Kibic zespołu bejsbolowego Texas Rangers zmarł po tym jak w trakcie meczu spadł z trybuny stadionu, kiedy próbował złapać piłkę lecącą w publiczność.
- Na naszym obiekcie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Jeden z naszych kibiców stracił życie, po tym jak próbował złapać piłkę. Wszyscy w klubie, zarówno pracownicy jak i zawodnicy są przygnębieni tym zdarzeniem, a nasze myśli i modlitwy są z rodziną ofiary - powiedział prezes Texas Rangers Nolan Ryan.
Obok ofiary wypadku siedział Ronnie Hargis z synem. - Spadł prosto w dół. Próbowałem go jeszcze złapać, ale nie dałem rady - powiedział Hargis.
Do zdarzenia doszło w drugiej rundzie meczu Rangersów z Oakland Athletics, kiedy zawodnik gospodarzy Josh Hamilton skierował piłkę w trybuny. W ten sposób zareagował na krzyki kibiców, którzy domagali się rzucenia piłki w ich kierunku. - Podobnie jak każdy z nas, Josh jest bardzo rozżalony tym co się stało - przyznał Ryan.
Na trybunach siedział były prezydent USA George W. Bush, który w przeszłości był współwłaścicielem klubu.


