Agnieszka Wieszczek-Kordus: Córeczka to moje oczko w głowie

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-06-21, 09:16 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Agnieszka Wieszczek-Kordus, która niedawno wróciła z zapaśniczych zawodów w Dormagen przyznała, że bardzo jej brakuje córeczki podczas wyjazdów. Brązowa medalistka olimpijska ma nadzieję, że te rozstania zrekompensuje jej sukces w londyńskich igrzyskach.

- Gabrysia, która urodziła się w grudniu dwa lata temu, to moje oczko w głowie. Bardzo mi jej brakuje podczas zagranicznych zgrupowań i zawodów. Czasami z tego powodu odczuwam niedostatek koncentracji na macie - wspomniała zawodniczka Grunwaldu Poznań, która w turnieju o Grand Prix Niemiec zajęła trzecie miejsce w kategorii 72 kg.

Zdobywczyni czterech brązowych medali mistrzostw Europy (2006, 2007, 2009, 2011) dodała, że do 4 lipca będzie trenowała w klubie. Potem "wyskoczy" na trzy dni do Spały i na dłużej do Madrytu, na kolejne zgrupowanie.

Wieszczek-Kordus pełni trzy razy w miesiącu po 24 godz. służbę w Zespole Sportowym Sił Powietrznych, którego bazą jest lotnisko w Krzesinach pod Poznaniem. - Nie narzekam z tego powodu, wprost przeciwnie, wojsko pomaga mi w utrzymaniu wewnętrznej dyscypliny - podkreśliła.

Zaznaczyła też, że głównym celem w tym sezonie pozostają mistrzostwa świata w Stambule, gdzie zamierza wywalczyć kwalifikację olimpijską.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.