Witalij Kliczko: Nie będzie "bazarowego" targowania z Wałujewem
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-06-22, 09:45 | źródło: PAP |
Półtora miliona dolarów zaproponował Rosjaninowi Nikołajowi Wałujewowi Witalij Kliczko za walkę o pas mistrza świata federacji WBC w kategorii ciężkiej. Ukrainiec stawia sprawę jasno: albo Kola przyjmie jego ofertę, albo nie będzie z nim boksował.
- Jesteśmy z Kolą starymi kolegami, dlatego przebywając w jego rodzinnym Sankt Petersburgu doszło do naszego spotkania. Nasz pojedynek chcą zobaczyć miliony ludzi. Zaproponowałem Wałujewowi 1,5 miliona dolarów za pojedynek o należący do mnie pas WBC - powiedział 39-letni Kliczko na łamach "Komsomolskiej Prawdy".
Już parę miesięcy temu Witalij Kliczko próbował namówić dwa lata młodszego Rosjanina, ale wówczas kością niezgody stały się warunki finansowe. - Wówczas proponowałem więcej, bo 2,5 mln dol., ale inna była sytuacja na rynku światowym. Okaże się, czy dla Nikołaja motywacją są tylko pieniądze, czy chce zdobyć tytuł mistrza świata - dodał ukraiński pięściarz, który niespełna miesiąc temu rywalizował na stadionie Veltins Arena w Gelsenkirchen z Albertem Sosnowskim. Kliczko znokautował Polaka w 10. rundzie.
Witalij Kliczko zapowiedział, że jeśli Wałujew znów odrzuci jego ofertę, zmierzy się w ringu z kimś innym. - Nie będzie targowania się procenty od sprzedaży praw telewizyjnych czy wpływów z biletów. Przecież nie jesteśmy na bazarze - dodał "Doktor Żelazna Pięść", który do Petersburga pojechał z żoną Natalią. Byli gośćmi honorowymi ceremonii wręczenia nagród festiwalu muzycznego "Gwiazdy Białych Nocy".
W zawodowej karierze starszy z braci Kliczków (Władimir jest posiadaczem pasów mistrzowskich IBF i WBO) stoczył 42 walki, z których 40 wygrał, a dwie przegrał. Wałujew, były czempion organizacji WBA, legitymuje się rekordem 50-2.


