Agnieszka Wieszczek: Córka mocno kopie
autor: Polska Agencja Prasowa | 2009-11-30, 14:05 | źródło: PAP |
Agnieszka Wieszczek-Kordus, brązowa medalistka olimpijska z Pekinu w zapasach, zamieniła gorączkę przygotowań do zawodów na emocje związane z rolą mamy.
- Rozpoczął się ósmy miesiąc ciąży, rozwiązanie coraz bliżej. Być może, będzie to dla nas prezent pod choinkę. Czuję się świetnie, tylko mocne kopniaki córki przypominają mi, że jestem w odmiennym stanie. Sądząc po ich sile, mała istotka jest bardzo sprawna i może kiedyś zastąpi mamę na macie - powiedziała z uśmiechem Agnieszka Wieszczek-Kordus.
Z mężem Arkadiuszem, także zapaśnikiem (WKS Grunwald Poznań), nie mogą zdecydować się, jakie imię dać dziewczynce. Często rozmawiają na ten temat, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęli.
- Kiedy nie znaliśmy płci dziecka, wygrywał Antoś. Potem rozważaliśmy Lenkę, Gabrysię i Maję. Teraz najwyższe notowania ma Zosia - poinformowała 26-letnia wałbrzyszanka, która jest w trakcie przeprowadzki.
- Kupiliśmy mieszkanie w Swarzędzu. Wyposażamy go w meble, urządzamy już pokój dla naszej córeczki - dodała zdobywczyni trzech brązowych medali mistrzostw Europy (2006, 2007, 2009). Zapowiedziała też, że po urodzeniu dziecka wznowi jak najszybciej treningi, prawdopodobnie w kwietniu. Zamierza walczyć o zakwalifikowanie się do reprezentacji kraju na mistrzostwa świata, które we wrześniu odbędą się w Moskwie.


