NHL: Crosby trenował na lodzie

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-31, 11:59 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Jeden z najlepszych hokeistów świata Sidney Crosby trenował 45 minut na lodzie ze swoim zespołem Pittsburgh Penguins, razem z dwoma kontuzjowanymi graczami Jordanem Staalem i Simonem Despresem. Wciąż jednak nie wiadomo kiedy kapitan "Pingwinów" wróci do gry.

Po treningu trener Penguins od przygotowania kondycyjnego Mike Kadar jest zadowolony z formy całej trójki. Jednak na razie nie wypowiada się na temat terminów ich dołączenia do zespołu i wznowienia gry w lidze.

5 stycznia 2011 roku Crosby został mocno poturbowany przez obrońcę Tampa Bay Lightning Victora Hedmana i doznał wstrząśnienia mózgu. Był wówczas liderem klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników sezonu - miał 66 punktów zdobytych w 41 meczach. Od tego momentu nie wystąpił już do końca rozgrywek, a także opuścił ponad półtora miesiąca na otwarcie obecnego sezonu.

24-letni zawodnik wrócił na lód 21 listopada, po dziesięciomiesięcznej przerwie i wystąpił w ośmiu spotkaniach. Zdobył w nich 12 punktów (dwa gole i osiem asyst), ale 5 grudnia znów został wpisany na listę kontuzjowanych zawodników, ponieważ nasiliły się u niego migrenowe bóle głowy.

Opuścił 21 ostatnich meczów ekipy z Pittsburgha, a w weekend w amerykańskiej prasie pojawiły się informacje przekazane przez menedżera hokeisty Pata Brissona, że ma pęknięte dwa kręgi w odcinku szyjnym. Tego urazu miał doznać właśnie 5 grudnia, gdy uderzony został w walce o krążek przez Davida Krejciego z Boston Bruins.

Właściciele zespołu z Pittsburgha wydali w poniedziałek oświadczenie dla prasy, w którym potwierdzili kontuzję karku, ale nie zdradzili szczegółów. Zapowiedzieli jednocześnie, że w ciągu kilku dni kapitan drużyny będzie mógł wznowić treningi.

Crosby był bohaterem reprezentacji Kanady na igrzyskach w Vancouver w 2010 roku. Zdobył zwycięskiego gola w dogrywce finału przeciwko drużynie USA. W NHL sięgnął z Penguins po Puchar Stanleya w 2009 roku.

Ma za sobą 420 ligowych występów, w których zdobył 584 punkty, w tym 217 bramek i 367 asyst. W fazie play off, w 62 meczach, zgromadził 82 punkty, z czego 30 to gole, a 52 to podania.

Zespół z Pittsburgha, z dorobkiem 60 punktów, zajmuje obecnie piąte miejsce w Konferencji Wschodniej, w której prowadzą New York Rangers - 66 pkt. W swojej dywizji "Pingwiny" są na trzeciej pozycji, za nowojorczykami i Philadelphia Flyers - 63 pkt.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
steffen

Wielki talent. Byłoby naprawdę szkoda gdyby nie mógł już grać.

Ale jeśli nawet lekarze uznają że jest w 100% to co z psychiką po takich urazach. W NHL wciąż gra się twardo i o kolejną kontuzję nietrudno, a to siedzi w głowie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0