Patrik Prokop: Jesteśmy przygotowani na trudny mecz

autor: Michał Kowalski | 2012-01-24, 14:09 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Hokeiści Cracovii są ostatnio w niezłej dyspozycji. W ostatnim ligowym spotkaniu ulegli liderowi PLH, Ciarko KH Sanok zaledwie 1:2. Patrik Prokop, zawodnik ekipy mistrza Polski, zapewnia, że drużyna spod Wawelu zrobi wszystko, by obronić tytuł.

Mecz w Sanoku był bardzo wyrównanym widowiskiem. Przez większość pojedynku to gospodarze nadawali ton rywalizacji, ale pod koniec trzeciej tercji do głosu doszli hokeiści Cracovii. Strzelili bowiem bramkę kontaktową, a mogli zapisać na swoje konto także kolejne trafienia. - Z całą pewnością mieliśmy szansę na lepszy wynik w Sanoku. Jednak zdołaliśmy zdobyć zaledwie jednego gola, a to za mało, by myśleć o korzystnym rezultacie na terenie lidera PLH - powiedział Patrik Prokop w rozmowie ze SportoweFakty.pl.

Drużyna z Sanoka jest w tegorocznych rozgrywkach zdecydowanie najlepszym zespołem i wyraźnie przewodzi w ligowej tabeli. Czy taki obrót spraw jest zaskakujący dla hokeisty Cracovii? - Ta ekipa już od pierwszych spotkań gra naprawdę bardzo dobrze. Ich gra mi się podoba. Po prostu prezentują dobry, efektywny hokej i to jest powód, dla którego znajdują się na pierwszym miejscu w tabeli. Mimo dominacji podkarpackiego zespołu, Patrik Prokop zapewnia, że aktualny mistrz Polski nie składa jeszcze broni. - Cały czas mamy ten sam cel. Chcemy awansować do fazy play off, a następnie obronić mistrzostwo kraju.

Przed krakowianami pojedynek, który wydaje się być formalnością. Na własnej tafli podejmą oni bowiem MMKS Podhale, a więc najsłabszą drużynę w lidze. - Oczywiście, musimy zdobyć trzy punkty w meczu z Podhalem. Nic innego nas nie interesuje. Ale to będzie trudne spotkanie i jesteśmy przygotowani na ciężką walkę do samego końca.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
steffen

No i okazało się rzeczywiście że był to trudny mecz :) Brawo Podhale !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Amadeusz

Hmm tak sobie mysle, ze gdyby do 5 cozlowych polskich druzyn dolaczylo jeszcze 5, wszyscy szkoliliby tak jak Podhale i Stoczniowiec, to nawet liga nie bylaby najslabsza! Szkoda tylko, ze 2 kluby szkolace sa w agonii, bo czarno widze mlodych za 5 lat...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1