ME grupy B hokeistek na trawie: Polska - Białoruś 3:6
autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-08-08, 21:57 | źródło: PAP |
Polskie hokeistki na trawie przegrały z Białorusią 3:6 (0:3) w pierwszym spotkaniu mistrzostw Europy grupy B (tzw. drugiej dywizji), które w poniedziałek rozpoczęły się w Poznaniu. W kolejnym meczu w środę biało-czerwone zmierzą się z Walią.
Polska - Białoruś 3:6 (0:3)
Bramki: dla Polski - Dorota Ilków-Gołąb (55), Justyna Piechnik (57), Katarzyna Krasińska (62); dla Białorusi - Julia Michejczyk dwie (11, 46-karny), Olga Szyntar dwie (18, 68-karny), Krestina Kulinkowicz dwie (32, 48).
Polska: Dominika Nowicka - Magdalena Szczurek, Magdalena Zagajska, Joanna Hawrot, Aleksandra Bugała, Amelia Katerla, Joanna Wieloch, Katarzyna Krasińska, Paulina Polewczak, Marlena Rybacha, Natalia Wiśniewska; na zmiany: Małgorzata Sztybrych, Paulina Okaj, Dorota Ilków-Gołąb, Justyna Piechnik, Oriana Walasek.
Fatalna skuteczność zadecydowała o porażce polskiego zespołu na inaugurację turnieju. Przegrana z Białorusią nie przekreśla szans na awans do półfinału, ale poważnie je zmniejszyła.
Polki rozpoczęły spotkanie od licznych ataków. W pierwszych 10 minutach nie wykorzystały czterech krótkich rogów, a Natalia Wiśniewska zmarnowała sytuację sam na sam z białoruską bramkarką. Rywalki z kolei pod polską bramką były bardzo skuteczne. Nawet teoretycznie niegroźne sytuacje szybko zamieniły na gole.
Strata dwóch bramek podcięła skrzydła polskim hokeistkom, a Białorusinki imponowały skutecznością. Dopiero w końcówce biało-czerwone przełamały niemoc strzelecką, jednak na odrobienie strat było już za późno.
- W momencie, kiedy przegrywaliśmy 0:5, mogliśmy jeszcze +wyciągnąć+ ten mecz przynajmniej na remis. Niestety, zabrakło mojemu młodemu i niedoświadczonemu zespołowi skuteczności w półkolu strzałowym. Nasze sytuacje były bardzo klarowne. Gdyby takie miały Białorusinki, strzeliłyby chyba 12 bramek. W działaniach defensywnych też się nie popisaliśmy. Myślę, że stawka spotkania przerosła niektóre zawodniczki - przyznał trener reprezentacji Polski Krzysztof Rachwalski.
Wtorek jest dniem przerwy dla polskiego zespołu. W kolejnym spotkaniu - w środę (18.45) - zagra on z Walią.
Po dwa najlepsze zespoły z obu grup zakwalifikują się do półfinałów, pozostała czwórka grać będzie o lokaty 5-8. Reprezentacje występujące w Poznaniu walczą nie tylko o awans do tzw. pierwszej dywizji ME, ale również o możliwość udziału w turnieju przedolimpijskim. W nim zagrają cztery najlepsze drużyny, a jeśli w tym gronie znajdą się Szkocja i Walia, to szansę w kwalifikacjach olimpijskich otrzymają kolejne zespoły.
Wyniki poniedziałkowych meczów:
grupa A
Rosja - Francja 1:1 (0:1)
Ukraina - Szwajcaria 10:2 (5:1)
grupa B
Szkocja - Walia 1:0 (0:0)
Polska - Białoruś 3:6 (0:3)


