Puchar Stanleya: Awans Detroit Red Wings
autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-04-21, 09:08 | źródło: PAP |
Hokeiści Detroit Red Wings jako pierwsi awansowali do drugiej rundy rywalizacji o Puchar Stanleya - półfinału Konferencji Zachodniej. Pokonali na wyjeździe Phoenix Coyotes 6:3, odnosząc czwarte zwycięstwo w czwartym meczu serii play off.
Wyrównane były dwie pierwsze tercje, które kończyły się remisami 2:2 i 1:1, po golach Tomasa Holmstroema, Patricka Eavesa i Niklasa Kronwalla dla Red Wings oraz Taylora Pyatta, Shane'a Doana i Martina Hanzala dla gospodarzy.
Losy zwycięstwa rozstrzygnęły się dopiero w trzeciej tercji, w której Jimmy Howard nie skapitulował przy żadnym z 11 ataków rywali. Natomiast jego koledzy: Danny Cleary i Todd Bertuzzi pokonali Ilię Bryzgałowa. Wynik meczu ustalił na 36 sekund przed końcem Eaves, kierując krążek do pustej bramki "Kojotów".
"Czerwone Skrzydła" zakończyły sezon regularny na trzecim miejscu na Zachodzie, a Phoenix na szóstym. Teraz hokeiści z Detroit muszą poczekać na rozstrzygnięcia pozostałych trzech par i wtedy dopiero poznają kolejnych rywali.
Poważny krok w stronę awansu do półfinału Konferencji Wschodniej zrobili Pittsburgh Penguins, którzy powiększyli prowadzenie w serii z Tampa Bay Lightning 3-1. Czwarty mecz, a drugi na wyjeździe, "Pingwiny" wygrały 3:2, a zwycięstwo dopiero po trzech minutach i 38 sekundach drugiej dogrywki (jedna trwa 20 minut) zapewnił James Neal.
W regulaminowym czasie gry Penguins prowadzili już 2:0 po trafieniach Tylera Kennedy'ego i Arrona Ashama. Do wyrównania doprowadzili Martin St Louis i Sean Bergenheim, a bramkarz Lightning - Dwayne Roloson udanie interweniował aż 50 razy.
"Pingwiny" będą gospodarzem piątego meczu, a przed własną widownią poniosły porażkę w drugim spotkaniu, zanim odniosły dwa cenne zwycięstwa na wyjeździe.
Również jednej wygranej brakuje Washington Capitals, którzy prowadzą 3-1 z New York Rangers po tym, jak w środę pokonali ich w Madison Square Garden 4:3. Po 12.36 drugiej dogrywki decydującego gola uzyskał dla stołecznej drużyny Jason Chimera.
Nowojorczycy roztrwonili prowadzenie 3:0, jakie wypracowali między 26. a 34 minutą Artem Anisimow, Marian Gaborik i Brandon Dubinsky, a dwukrotnie asystował Rusłan Fedotenko. W trzeciej tercji trafiali już tylko goście - Aleksander Siemin i dwukrotnie Marcus Johansson.
Buffalo Sabres odnieśli na własnym lodowisku minimalne zwycięstwo nad Philadelphia Flyers 1:0 i wyrównali na 2-2 stan rywalizacji w pierwszej rundzie na Wschodzie. Spory udział w tym miał Ryan Miller, który nie pomylił się przy żadnym z 32 strzałów rywali i po raz drugi w obecnej rywalizacji play off zszedł z lodu jako niepokonany.
Jedyny gol padł już w dziesiątej minucie meczu, a jego autorem był Jason Pominville. Piąty mecz odbędzie się w piątek w Filadelfii, gdzie Sabres okazali się lepsi w pierwszym spotkaniu (również 1:0).
Remis 2-2 jest też w zmaganiach Nashville Predators z Anaheim Ducks, którzy w środę pokonali rywali na ich terenie 6:3 i w piątek będą ich podejmować. Bramkę i dwie asysty miał Corey Perry, który z dorobkiem ośmiu punktów prowadzi na liście najskuteczniejszych graczy posezonowych rozgrywek. Piąte trafienie w nich odnotował inny gracz "Kaczorów" Fin Teemu Selanne, lider listy strzelców.
Wyniki środowych meczów pierwszej rundy - ćwierćfinałów konferencji - hokejowej rywalizacji o Puchar Stanleya:
Konferencja Wschodnia
New York Rangers - Washington Capitals 3:4 - po dogr.
(stan rywalizacji do czterech zwycięstw - 3-1 dla Capitals)
Buffalo Sabres - Phildelphia Flyers 1:0
(stan rywalizacji do czterech zwycięstw - 2-2)
Tampa Bay Lightning - Pittsburgh Penguins 2:3 - po dogr.
(stan rywalizacji do czterech zwycięstw - 3-1 dla Penguins)
Konferencja Zachodnia
Nashville Predators - Anaheim Ducks 3:6
(stan rywalizacji do czterech zwycięstw - 2-2)
Phoenix Coyotes - Detroit Red Wings 3:6
(stan rywalizacji do czterech zwycięstw - Red Wings wygrali 4-0)


