HMŚ hokeistek na trawie: Rachwalski dumny ze swojego zespołu

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-02-12, 20:05 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Trener reprezentacji Polski hokeistek na trawie Krzysztof Rachwalski przyznał, że piąte miejsce halowych mistrzostw świata w Poznaniu to duży sukces. Po ostatnim meczu z Czeszkami (wygranym 4:0) bardzo chwalił swoje podopieczne.

- Jestem dumny ze swoich zawodniczek, naprawdę miło patrzyło się na ich grę. Widzę same pozytywy po tym turnieju - powiedział szkoleniowiec.

Polki debiutowały w halowych mistrzostwach świata. Niewiele brakowało, by znalazły się w strefie medalowej, ale porażka z Białorusią 2:4 zamknęła drogę do półfinału.

- Przed turniejem ostrożnie zakładałem miejsce w pierwszej ósemce. Nie znałem siły wszystkich rywali, szczególnie tych spoza Europy. Bardzo ważny był pierwszy, wygrany mecz z Australią, który "ułożył" nam sytuację w grupie. Gdybyśmy przegrali czy nawet zremisowali, już na samym początku moglibyśmy zapomnieć o czwórce - powiedział Rachwalski.

Według niego piąta lokata to spory sukces jego podopiecznych, które jeszcze niedawno w halowej odmianie hokeja na trawie praktycznie się nie liczyły.

- Myślę, że w pełni zasłużyliśmy na piąte miejsce, choć można było się pokusić o półfinał. W całym turnieju tak naprawdę nie mieliśmy słabego meczu, poza jedną połową z Białorusią, a właściwie kilkoma fragmentami z tego spotkania. W naszej grze nie było przypadku - ta drużyna bardzo dobrze się rozumiała, podobała mi się organizacja gry. Mistrzostwa były także nowym doświadczeniem dla mojego zespołu. Przy tak licznej publiczności i dopingu nie były zdeprymowane, grały bez obciążenia - podkreślił.

Dobra gra polskich hokeistek została dostrzeżona przez szkoleniowców innych reprezentacji. - Słyszałem, że Holendrzy zainteresowali się naszymi zawodniczkami - zdradził Rachwalski.

W polskiej kadrze cztery laskarki występują na co dzień w lidze austriackiej - Marlena Rybacha i Natalia Wiśniewska grają w SV Arminen Wiedeń, a Paulina Okaj i Joanna Wieloch w HC Wiedeń.

- Liga austriacka nie jest jakaś +topowa+ w Europie, ale na pewno silniejsza niż w Polsce. Ja się cieszę, że tam grają, bo - poza reprezentantkami w naszej lidze - nie miałyby z kim rywalizować. Na pewno każde doświadczenie zagraniczne może wyjść na plus dla zespołu narodowego. Było widać, że ich zachowania boiskowe są zdecydowanie inne, co nic nie umniejsza tym dziewczynom, które grają w polskiej lidze - zaznaczył.

W Polsce hokej na trawie uprawia około tysiąca zawodniczek, wliczając w to wszystkie grupy młodzieżowe. Do ligi halowej zgłasza się cztery-pięć drużyn, niewiele więcej ekip rywalizuje na boiskach otwartych.

- To prawda, nie mam za bardzo w kim wybierać, ale nie można w tym szukać usprawiedliwień. Lepiej mieć mniej, ale jakościowo lepszych zawodniczek, niż wybierać z dużego grona przeciętnych - stwierdził trener.

Wkrótce hokeistki rozpoczną sezon na otwartych boiskach, a imprezą numer jeden będą mistrzostwa Europy tzw. drugiej dywizji, które rozegrane zostaną w sierpniu w Poznaniu. Polki grać będą nie tylko o awans do grona ośmiu najlepszych zespołów, ale również o możliwość gry w kwalifikacjach do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich. Z poznańskich mistrzostw to prawo wywalczą dwie najlepsze drużyny.

- Szanse są duże, ale droga jest zdecydowanie trudniejsza. Sporo zespołów w Europie i na świecie przykłada większą wagę do hokeja na otwartych boiskach. Wszystko jest do zrobienia. Ważne, że zespół jest otwarty na pracę. Nie tylko trenerzy, ale również same zawodniczki odpowiadają za to, jak zespół funkcjonuje - podsumował szkoleniowiec.

29-letni Rachwalski z żeńską kadrą pracuje od listopada 2009 roku. W ubiegłym roku zajął szóste miejsce w halowych mistrzostwach Europy. Prowadzi również reprezentację U21 kobiet, z którą przed trzema tygodniami wywalczył halowe wicemistrzostwo Europy. Jest czynnym zawodnikiem Pocztowca Poznań.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.