Liga hokeja na trawie: Piętnasty tytuł Grunwaldu Poznań
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-06-20, 18:15 | źródło: PAP |
Hokeiści na trawie Grunwaldu po zwycięstwie w Poznaniu w trzecim meczu finałowym nad Pomorzaninem Toruń 2:1 (1:1) po raz 15. w historii zostali mistrzami Polski.
Bramki zdobyli: dla Grunwaldu - Patryk Petrykowski (25) i Artur Mikuła (38); dla Pomorzanina - Krystian Makowski (23).
Ekipa Grunwaldu została samodzielnym rekordzistą rozgrywek o mistrzostwo Polski seniorów. Piętnastoma tytułami nie może się pochwalić żadna inna. Czternaście wywalczyła Sparta Gniezno, a po dwanaście - Pocztowiec Poznań i Warta Poznań.
Pomorzanin przełamał jednak tradycję "poznańskich finałów" w mistrzostwach Polski. Od 2001 do 2009 w spotkaniach o złoto spotykały się wyłącznie Grunwald i Pocztowiec.
Przed trzecim meczem pożegnano kończącego karierę zawodnika gospodarzy Dariusza Kurca. Na co dzień jest on kierownikiem wyszkolenia w Polskim Związku Hokeja na Trawie i współpracuje z trenerem kadry seniorów.
Decydujący mecz był bardzo ciekawy i stał na dobrym poziomie. Do przerwy był remis 1:1, choć Grunwald miał tylko osiem okazji do zdobycia bramki, a grający wówczas defensywnie Pomorzanin wykorzystał jedyną. Kapitalnie w finałowych spotkaniach spisywał się jednak bramkarz torunian Łukasz Domachowski.
Gospodarze zdobyli drugiego gola na początku drugiej połowy. Wtedy goście postawili wszystko na jedną kartę - atakowali z pasją, stworzyli kilka dogodnych sytuacji podbramkowych, jednak reprezentacyjny bramkarz Mariusz Chyła nie dał się jednak zaskoczyć.
- Włożyliśmy wiele wysiłku w trzecim, decydującym meczu w pokonanie bardzo dzielnie walczącego Pomorzanina. Mieliśmy jednak wcześniej wiele trudniejszych finałów z Pocztowcem Poznań i na pewno doświadczenie w rywalizacji o złoto było po naszej stronie. Mimo wszystko apeluję do władz polskiego hokeja o to, aby w przyszłości trzech spotkań finałowych nie grać dzień po dniu, ale przynajmniej z jednodniową przerwą - powiedział grający trener Grunwaldu Robert Grzeszczak.
- Pomorzanin mistrzem Polski był tylko raz i to 20 lat temu. Wicemistrzostwo Polski zdobył po raz drugi. To może niespodzianka dla tych, którzy nie śledzą na co dzień rozgrywek hokeja na trawie. Krok po kroku pniemy się jednak w górę. Jestem dumny z postawy mojego zespołu w finale. Ta młoda drużyna się rozwija. I już uwierzyła, że może walczyć o najwyższe miejsca w polskim hokeju. Żałuję, iż nasz najgroźniejszy zawodnik - Karol Szyplik - ze względu na wcześniejszą chorobę nie był w pełni sił w decydujących spotkaniach - powiedział trener Pomorzanina Andrzej Makowski.
Mecze o medale oglądał nowy trener kadry narodowej Holender Bas Dirks. - Doskonale wiem jak to wygląda w Holandii. W Polsce było to dla mnie zupełnie nowe, bardzo ciekawe doświadczenie. Choć w finałach Pomorzanin grał bardzo dobrze, to Grunwald zasłużył na końcowy sukces. Poczyniłem wiele cennych obserwacji. Postaram się je wykorzystać w pracy z kadrą - wyjaśnił.
Rekord w zakończonych w niedzielę rozgrywkach ustanowił zwycięzca rywalizacji snajperów Marcin Strykowski z Grunwaldu. Symboliczną hokejową " Złotą Laskę " PZHT i redakcji "Sportu" zdobył dzięki 64 bramkom. To rekord w rozgrywkach o mistrzostwo kraju. Poprzedni - od sezonu 2006/07 - wynosił 60 goli i również należał do Strykowskiego. Niemal do końca godnym rywalem króla strzelców był Karol Szyplik z Pomorzanina Toruń, który w sumie zanotował 57 trafień.
W niedzielę rozegrano też w Gnieźnie trzecie spotkanie o miejsca 7-8. Wyższą pozycją zajął Start Gniezno, który pokonał LKS Gąsawa 6:4 (2:1).
Klasyfikacja końcowa 74. Mistrzostw Polski:
1. Grunwald Poznań
2. Pomorzanin Toruń
3. Pocztowiec Poznań
4. AZS AWF Poznań
5. LKS Rogowo
6. Warta Poznań
7. Start 1954 Gniezno
8. LKS Gąsawa
9. Stella Gniezno
10. MKS Siemianowice Śląskie
Zespół z Siemianowic Śląskim automatycznie spadł do 2. ligi. Awansowała po wygraniu turnieju barażowego drugoligowców Polonia Środa Wielkopolska. W gronie najlepszych utrzymała się dziewiąta po zasadniczej części rozgrywek Stella Gniezno, która wygrała baraże z drugą drużyną turnieju 2. ligi - Ósemką Tarnowskie Góry.


