PZHT ogłosił konkurs na selekcjonera reprezentacji
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-01-29, 15:45 | źródło: PAP
Polski Związek Hokeja na Trawie szuka nowego selekcjonera męskiej reprezentacji. W piątek ogłoszono zasady konkursu na to stanowisko.
Dotychczasowy szkoleniowiec reprezentacji Krzysztof Witczak pracował tymczasowo, do zakończenia halowych mistrzostw Europy Trophy (2. ligi). Polacy zajęli dopiero trzecie miejsce i nie awansowali do elity. Witczak już przed turniejem zapowiadał jednak, że bez względu na wynik, nie będzie kandydował na selekcjonera kadry.
PZHT w piątek ogłosił konkurs na nowego szkoleniowca. - Zasady są jasno sprecyzowane. Kandydat musi być trenerem przynajmniej drugiej klasy, mieć wyższe wykształcenie i posiadać pięcioletni staż pracy. Ponadto musi przygotować dobry program pod kątem przygotowań do igrzysk olimpijskich w Londynie - powiedział PAP sekretarz generalny PZHT Marek Cichy.
Poprzedni konkurs na selekcjonera reprezentacji, przeprowadzony w 2008 roku, cieszył się mizernym zainteresowaniem. Związek ostatecznie wybrał szkoleniowca poza konkursem - został nim Jacek Adrian. Po nieudanych mistrzostwach Europy, gdzie polski zespół zajął ósme, ostatnie miejsce, Adrian zrezygnował z funkcji.
Cichy przyznał, że i tym razem nie należy spodziewać się wielu ofert. - Pełnienie funkcji trenera kadry w naszej dyscyplinie to trudna decyzja. Trenerzy, którzy się mogą zgłosić, mają swoje miejsca pracy. I w tym momencie musieliby z niej zrezygnować. A trener kadry nie jest przywiązany do swoje funkcji na 10 czy 15 lat. Dlatego nie dziwię się, że niektórzy trenerzy boją się podjąć takiego ryzyka - tłumaczył.
Jego zdaniem mało prawdopodobne jest zatrudnienie przez związek szkoleniowca z zagranicy. - Ludzie z dorobkiem trenerskim, pracujący zagranicą, mają określone wymogi finansowe. W grę wchodzą trenerzy prowadzący zespoły w lidze niemieckiej czy holenderskiej, a ich wynagrodzenia przerastają nasze możliwości. A nikt też nie przyjdzie do nas pracować za mniejsze pieniądze. I nawet jeśli takie osoby się do nas zgłoszą, mimo naszych dobrych chęci, ich zatrudnienie będzie mało możliwe - stwierdził Cichy.
Termin składania wniosków upływa 26 lutego. Wyboru selekcjonera dokona pięcioosobowa komisja, której przewodniczy prezes związku Andrzej Grzelak.
