Forbet bez gry w finale Pucharu ETTU
autor: Polska Agencja Prasowa | 2009-02-04, 12:37 | źródło: PAP |
Tenisistki stołowe Forbetu Tarnobrzeg awansowały bez gry do finału Pucharu ETTU. Z rozgrywek wycofał się francuski przeciwnik mistrzyń Polski - Mondeville USO.
O rezygnacji ekipy z Francji poinformowała w środę sekretarz generalny europejskiej federacji (ETTU) Jeanny Dom, w latach 70. jedna z najlepszych sportsmenek w Luksemburgu.
W niedzielę w Tarnobrzegu miał się odbyć pierwszy mecz półfinałowy. Nie doszedł on do skutku, bowiem w piątek, w drodze na lotnisko w Paryżu, drużyna Mondeville USO miała wypadek samochodowy. Najbardziej ucierpiała Chorwatka Sandra Paović.
W rozmowie z PAP trener reprezentacji Chorwacji Neven Cegnar przyznał, że jej stan jest bardzo zły i nie wiadomo czy w ogóle będzie chodziła. - Jest przytomna, ale podłączona do respiratora, nie może mówić - przyznał szkoleniowiec, który odwiedził Paović w jednej z francuskich klinik.
- Współczuję Paović i Cegnarowi. Jeszcze niedawno razem przygotowywaliśmy się w Chorwacji do pekińskich igrzysk olimpijskich, a teraz taka tragedia - powiedział PAP prowadzący Forbet Zbigniew Nęcek.
Polski zespół zgodził się na inny termin pierwszego spotkania półfinałowego, ale ostatecznie Francuzki wycofały się z rywalizacji. ETTU poinformowała, że obydwa mecze zostały zweryfikowane jako walkowery 3:0 na korzyść Forbetu.
Tarnobrzeżanki drugi raz z rzędu wystąpią w finale Pucharu ETTU. W ubiegłym sezonie pechowo, bowiem gorszą różnicą setów, uległy rosyjskiemu zespołowi Dalenergoset Projekt Władywostok.
Być może i tym razem w walce o trofeum podopieczne Nęcka spotkają się z ekipą z dalekiego Władywostoku, mimo że Rosjanki przegrały pierwszy pojedynek z UCAM Kartagena (Hiszpania) 1:3.

