Krawczyk bez medalu, pech piłkarzy ręcznych, czyli Polacy w Pekinie

autor: Polska Agencja Prasowa | 2008-08-12, 19:36 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Cztery dni od rozpoczęcia igrzysk w Pekinie polscy zawodnicy pozostają wciąż bez medalu. Kolejne szanse na podium stracili we wtorek m.in. kajakarze górscy i judoka Robert Krawczyk.

Krawczyk był największą polską nadzieją na sukcesy w judo. W 2007 roku zdobył mistrzostwo Europy w Belgradzie i to w nim upatrywano kandydata do medalu olimpijskiego.

Początek walki Polaka był dobry - Krawczyk pokonał reprezentanta RPA Matthew Jago. Niestety w drugim pojedynku przegrał przez ippon z Kimem Jaebumem z Korei Płd. Jego pogromca spisywał się dobrze w kolejnych rundach, dlatego przed polskim judoką otworzyła się szansa na walkę o brąz.

Krawczyk przebrnął dwie rundy repesaży, jednakże w decydującej potyczce z Mongołem Nyamkhuu Damdinsurenem ponownie przegrał przez ippon i stracił szansę na medal.

Nadzieje na medal kibiców rozbudził porannym występem w półfinale kajakarz górski w konkurencji C1 Krzysztof Bieryt. Do finałowej ósemki awansował z trzecim czasem i był w dobrej sytuacji przed finałową rozgrywką. Niestety Polaka zjadła trema - w ostatnim przejeździe popełnił dużo błędów, co zepchnęło go na ósme miejsce. Taką samą lokatę zajął Dariusz Popiela w finale konkurencji K1.

W swym drugim występie olimpijskim pierwszą porażkę zanotowali piłkarze ręczni. Po gładkiej wygranej z Chińczykami na inaugurację, we wtorek Polacy zmierzyli się z groźniejszym przeciwnikiem - Hiszpanią. Niestety rywalizację tę przegrali jedną bramką (29:30), choć w 45. minucie prowadzili 27:22.

- Prowadząc różnicą pięciu bramek, koledzy z drużyny za bardzo uwierzyli, iż przeciwnik jest już na widelcu. Byliśmy chyba zbyt litościwi dla Hiszpanów. Trzeba było ich dobić. A tak oni to zrobili. Najpierw do nas doszli, zadali cios i na kontrę nie było już czasu - mówił po przegranej Mateusz Jachlewski.

Lepiej wypadli siatkarze, którzy szybko rozprawili się z Egiptem 3:0 (25:21, 25:18, 25:10). Tym zwycięstwem praktycznie zapewnili sobie awans do ćwierćfinału. Po dwóch meczach Polacy mają komplet punktów i jeszcze nie stracili seta.

Wreszcie lepsze występy zanotowali polscy pływacy. Paweł Korzeniowski wywalczył pierwszy dla Polski olimpijski finał pływacki. Korzeniowski uzyskał ósmy czas półfinałów na 200 m stylem motylkowym (1:55,35) i wystąpi w środowym finale.

Do finału awans uzyskała również Katarzyna Baranowska na dystansie 200 m stylem zmiennym. W trzecim występie olimpijskim Polka po raz trzeci poprawiła rekord Polski. Jej czas - 2:12.13 - był siódmym rezultatem półfinałów.

Humor sobie i kibicom poprawiła też Otylia Jędrzejczak. W eliminacyjnym wyścigu na 200 st. motylkowym Polka zajęła trzecią lokatę, jednakże uzyskany czas (2.06,91) był piątym w stawce 16 półfinalistek.

Raczej udane występy zanotowali polscy badmintoniści. Do ćwierćfinałów awansował mikst Nadieżda Kostiuczyk, Robert Mateusiak. Polacy pokonali w 1/8 finału Juliette Ah-Wan i Georgie Cupidona z Seszeli 21:8, 21:19.

Mateusiak po południu wygrał również spotkanie 1/8 finału gry deblowej. W parze z Michałem Łogoszem pokonali Australijczyków Glenna Warfe'a i Rossa Smitha 21:13, 21:16. W 1/8 finału odpadł natomiast Przemysław Wacha - po wyrównanej walce przegrał z Chińczykiem Bao Chunlai 1:2 (11:21, 21:19, 13:21).

Zawód kibicom sprawiła za to tenisistka Agnieszka Radwańska. Rozstawiona z numerem 8. Polka zakończyła swoją olimpijską przygodę w turnieju indywidualnym już w drugiej rundzie. Włoszka Francesca Schiavone okazała się zbyt silną rywalką - polska tenisistka uległa jej w dwóch setach 3:6, 6:7 (6-8).

Wieczorem Radwańska gładko przegrała swój pierwszy występ w grze deblowej. Wraz z Martą Domachowską nie sprostały siostrom z Ukrainy Aloną i Kateryną Bondarenko (3:6, 2:6).

Na pierwszej rundzie zakończyły swój występ również polskie deblistki Klaudia Jans i Alicja Rosolska. Ich spotkanie z Amerykankami Lindsay Davenport - Liezel Huber trwało krótko: Polki uległy 2:6, 1:6 i dalszą rywalizację będą śledzić z trybun. Swój inauguracyjny mecz wygrali natomiast debliści. Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski pokonali parę chińską Xinyuan Yu/Shaoxuan Zeng w dwóch setach 6:3, 6:4.

Nie wiedzie się również "biało-czerwonym" na planszy szermierczej i torach łuczniczych. Jedyny polski szermierz, który walczył we wtorek o medal, wygrał tylko jeden pojedynek. Szablista Marcin Koniusz w 1/32 finału pokonał Carlosa Jose Bravo Lopeza z Wenezueli 15:10; w następnej walce musiał uznać już wyższość Niemca Nicolasa Limbacha - uległ mu 7:15.

Tej fazy rywalizacji nie przeszły również polskie łuczniczki. W turnieju indywidualnym Justyna Mospinek przegrała pierwszy pojedynek z Japonką Sayoko Kitabatake 101:103. Na 1/16 finału występ zakończyły Iwona Marcinkiewicz, po porażce z Rosjanką Natalią Erdynijewą 103:104, a także Małgorzata Ćwienczek, która przegrała z Meksykanką Marianą Avitią 109:110.

Przeciętnie spisują się Polacy na olimpijskim akwenie żeglarskim w Qingdao. We wtorek rozpoczęła się rywalizacja w klasie Laser i Laser Radial. Reprezentanci Polski Katarzyna Szotyńska i Maciej Grabowski zajmują te same - dwunaste - lokaty po dwóch wyścigach. Nie wiedzie się też Zofii Klepackiej, która jest 16. w klasie RS:X. Wśród mężczyzn w tej samej klasie Przemysław Miarczyński po czterech wyścigach jest dopiero 19. Tę samą lokatę zajmuje załoga Patryk Piasecki, Kacper Ziemiński w klasie 470.

Paweł Spisak (JKS Dako-Galant Skibno) na Weriuszu uplasował się na 20. miejscu w olimpijskim Wszechstronnym Konkursie Konia Wierzchowego. Artur Społowicz (LKJ Moszna) dosiadający Waga, został sklasyfikowany na 53. miejscu z 154,40 punktami karnymi.

Wojciech Knapik zajął 39. miejsce w eliminacjach olimpijskiej rywalizacji w strzelaniu z pistoletu na dystansie 50 metrów i nie zakwalifikował się do finału.

Dominika Misterska-Zasowska zajęła jedenaste miejsce w olimpijskim turnieju podnoszenia ciężarów w kategorii 63 kg. Polka uzyskała w dwuboju 211 kg (94+117).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.