Polskie ślady w historii wiedeńskiego stadionu
autor: Polska Agencja Prasowa | 2008-06-29, 14:41 | źródło: PAP |
Polskie nazwiska znajdują się na liście piłkarzy tworzących 77-letnią historię wiedeńskiego stadionu im. Ernsta Happela, gdzie w niedzielę wieczorem odbędzie się finał piłkarskich mistrzostw Europy Niemcy - Hiszpania.
Stadion powstał w 1931 roku i większości kibiców znany jest pod nazwą Prater, związaną z otaczającym go parkiem. W 1986 roku obiekt przeszedł generalny remont, m. in. w całości zadaszono trybuny. Wówczas nadano mu imię wybitnego austriackiego trenera - Ernsta Happela.
Arena finału EURO 2008 może pochwalić się zacną przeszłością. Wiele meczów, m. in. cztery finały klubowych rozgrywek pucharowych, zapisało się w historii futbolu. Rywali podejmuje na nim austriacka reprezentacja, często korzystają z niego również stołeczne kluby - Austria i Rapid, a derbowe spotkania z ich udziałem rozegrano na nim już 253 razy.
Do historii przeszły m. in. derby Wiednia z września 1950 roku, kiedy 55 tys. przemokniętych do suchej nitki kibiców oglądało aż 12 bramek i wygraną Rapidu 7:5.
Osiem lat później do Wiednia na mecz z miejscowym SC w Pucharze Europy zjechał słynny Juventus Turyn i przegrał... 0:7. To najwyższa w historii porażka Starej Damy na międzynarodowej arenie.
W maju 1964 roku stolica Austrii po raz pierwszy gościła finał europejskich pucharów. Po Puchar Europy sięgnął wtedy Inter Mediolan, który wygrał 3:1 z Realem Madryt.
29 kwietnia 1970 roku ówczesny Prater był areną jedynego finałowego meczu w europejskich pucharach z udziałem polskiej drużyny. Górnik Zabrze, m. in. z Włodzimierzem Lubańskim, Hubertem Kostką i Jerzym Gorgoniem w składzie, przegrał z Manchesterem City 1:2. Jedynego gola zdobył dla mistrza Polski Stanisław Oślizło, legenda i wciąż pracownik zabrzańskiego klubu.
Mecz ten zapisał się w kronikach futbolu nie tylko z uwagi na jedyny finałowy występ polskiego zespołu. Na stadionie pojawiło się ledwie 7968 widzów. Nigdy wcześniej, ani później decydującego o triumfie w europejskich rozgrywkach meczu nie oglądało tak mało kibiców.
Kolejny polski akcent na wiedeńskim stadionie to finał Pucharu Europy z 1987 roku. 27 maja FC Porto wygrało z Bayernem Monachium 2:1, a bramki portugalskiej strzegł Józef Młynarczyk.
W 1994 roku Ernst-Happel-Stadion po raz kolejny gościł finał europejskiego pucharu. Tym razem zagrała w nim austriacka drużyna - Austria Casino Salzburg uległa w pierwszym meczu o Puchar UEFA Interowi Mediolan 0:1. Identyczny wynik zanotowano w rewanżu we Włoszech.
Rok później UEFA wyznaczyła Wiedeń jako miejsce spotkania decydującego o triumfie w Lidze Mistrzów. Jedyną bramkę zdobył Patrick Kluivert i Ajax Amsterdam pokonał AC Milan 1:0.
Kolejny odcinek długiej historii wiedeńskiego stadionu napiszą w niedzielę wieczorem piłkarze reprezentacji Niemiec i Hiszpanii.


