Koledzy nie robią problemu, że rozmawiamy po polsku - rozmowa z Piotrem Trochowskim, reprezentantem Niemiec

autor: Polska Agencja Prasowa | 2008-06-09, 13:19 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Choć momentami Polacy nas przycisnęli, to ani przez chwilę nie mieliśmy wątpliwości, że wygramy - przyznał Piotr Trochowski, jedyny z trzech piłkarzy niemieckiej reprezentacji urodzonych w Polsce, który nie pojawił się na boisku w niedzielnym meczu mistrzostw Europy w Klagenfurcie.

24-letni Trochowski, urodzony w Tczewie, na co dzień występuje w Hamburgerze SV. W październiku 2006 roku zadebiutował w niemieckiej drużynie narodowej. W niedzielę był rezerwowym, więc wyszedł z szatni jako jeden z pierwszych.Chętnie rozmawiał z dziennikarzami, oczywiście po polsku.

Paweł Puchalski: Jak wyglądał mecz z ławki rezerwowych?

Piotr Trochowski: Dobrze zaczęliśmy, mieliśmy okazje do zdobycia gola, w końcu "Poldi" trafił, ale później nieco stanęliśmy i oddaliśmy pod koniec pierwszej połowy pole Polakom. Po przerwie druga bramka uspokoiła sytuację i mecz był praktycznie rozstrzygnięty.

Uderzająca była pewność siebie pańskich kolegów na boisku ...

- Tak było. Nikt nie miał wątpliwości, że wygramy, nawet jak fragmentami gra nam się nie układała. Choć trzeba też przyznać, że kilka razy szybciej zabiło nam serce, gdy Polacy groźnie zaatakowali.

Jak pan oceni postawę polskiej drużyny?

- Wynik może być nieco mylący. Polacy grali
agresywnie, twardo walczyli, naprawdę zawiesili nam wysoko poprzeczkę. Mieli też swoje szanse, ale je zmarnowali, a my to wykorzystaliśmy.

Lukas Podolski praktycznie nie okazywał radości po zdobyciu dwóch goli...

- Każdy wie, że "Poldi" gra dla Niemiec, ale urodził się w Polsce i ma duży sentyment do tego kraju. Na pewno z jednej strony te bramki go cieszyły, ale z drugiej trochę bolały. I on, i ja chcemy, by polska drużyna awansowała do ćwierćfinału. Niestety po porażce w pierwszym spotkaniu nie będzie o to łatwo.

Możecie pomóc Polakom wygrywając dwa pozostałe mecze?

- Najpierw musimy się zatroszczyć o swój awans, a nie myśleć o innych, ale jeśli przy okazji pomożemy Polakom, to będzie miło.

Przed meczem trwała wymiana "uprzejmości" między gazetami w obu krajach...

- Widzieliśmy różne dziwne zdjęcia. Nie zrobiły jednak na nas żadnego wrażenia. Nie przejmowaliśmy się tym.

W niemieckiej kadrze jest trzech piłkarzy urodzonych w Polsce, oprócz Podolskiego jeszcze Miroslav Klose. Rozmawiacie czasem po polsku?

- Czasami się zdarza. Koledzy nie robią z tego problemu.

Humor po meczu dopisuje...

- Tak, bo przecież Polacy wygrali ten mecz. Tyle, że dla Niemiec. Przecież przy pierwszej bramce Miro Klose zanotował asystę.

A w tym samym czasie Robert Kubica wygrał wyścig Formuły 1 w Montrealu...

- Bardzo się cieszę. Znaczy, że Polacy górą.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
NaNaxil

u nas by sie tylko zmarnowali...
apodolski beczal jak strzelal polsce bramki na euro 1008 ooo!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Ryszard

Polska zawsze ma swoich bohaterów, ale za granicą i z innymi paszportami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic z Polski

Brawo!!! Polacy "walczę" na wszystkich frontach dla innych a nasi DURNI POLITYKIERZY żrą się jak psy o byle g zamiast szlifować takie DIAMENTY jak Oni. M A S A K R A ! ! !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marq_s3lby

Możecie pomóc Polakom wygrywając dwa pozostałe mecze?

- Najpierw musimy się zatroszczyć o swój awans, a nie myśleć o innych, ale jeśli przy okazji pomożemy Polakom, to będzie miło.

dokladnie slowo w slowo, litera w litere powiedzial tak Lukas Podolski...
Spisek? xP

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Novuska

Uwielbiam Was, tylko wielki smutek mnie ogarnia że nie gracie dla nas...
POLSKA GÓRĄ

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ANGEL

jesteście "3 wspaniałych".
szkoda, że tak się potoczyło, że nie gracie dla Polski...
pozdrawiam:***

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
arti

za 20 lat mozemy miec ten sam problem,jak w reprezentacji anglii albo irlandii beda grac polacy z pochodzenia.Kiedys ludzie wyjezdzali do niemiec a teraz na wyspy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dodek

Trochowski też całkiem wporzo mógł mieć w paspzorcie Peter ale ma Piotr szacunek szkoda że nie gra u nas :(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0