Zmarł sędzia jednej z najgłośniejszych walk Gołoty

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-03, 18:01 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Atak serca był przyczyną śmierci Amerykanina Wayne'a Kelly'ego, arbitra jednego z najgłośniejszych pojedynków bokserskich Andrzeja Gołoty - pierwszej z dwóch z Riddickiem Bowe (USA). Miał 63 lata.

Kelly sędziował 26 pojedynków o mistrzostwo świata. W Polsce zrobiło się o nim głośno w lipcu 1996 roku za sprawą pojedynku Gołoty z Bowe. Polak został zdyskwalifikowany w nowojorskiej hali Madison Square Garden za ciosy poniżej pasa.

Zaraz po walce Kelly mówił, że Gołota, przed decyzją o przerwaniu pojedynku, zdecydowanie przeważał, i to mimo odjęcia mu trzech punktów za faule. - Myślę, że mógłby on dobrze wypaść przeciwko któremuś z trzech najlepszych bokserów wagi ciężkiej, włącznie z Mike'em Tysonem - prognozował wówczas arbiter.

Zaskakujące zakończenie potyczki Gołoty z Bowe (rewanż, w grudniu 1996 roku, także zakończył się przegraną pięściarza urodzonego w Warszawie) wywołała zamieszki w ringu i poza nim. W bójce wzięło udział wiele osób, interweniowały służby porządkowe.

We wrześniu ub. roku Kelly'emu usunięto woreczek żółciowy. Wracał do zdrowia w Garden City, gdzie na stałe mieszkał. Amerykańskie media poinformowały, że zmarł w domu, a przyczyną śmierci był atak serca.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
smok

Coś ostatnio dużo ludzi związanych z boksem umiera.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
iksinski

szkoda ze przy takiej wspominamy taką walkę, i ogolnie te dwie walki, bo jak dla mnie to byly emocje najwyższej wartosci. Andrzej lał Ridicka jak mało kogo, szkoda tych ciosów ponizej pasa. Pamiętacie w ogole co działo sie jednej z walk jak sedzia zakonczyl pojedynek? Połowa hali wbiegła na ring i chciała bić Andrzeja. To była jedna wielka masakra.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Grek Zorba

Najpierw Wisława Szymborska, która napisała wiersz po jednej z walk Gołoty (nawet nie wiem czy nie tej), a teraz pan sędzia. Takie jest życie. Cześć ich pamięci...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0