MŚ w bojerach: Nie wiadomo na jakim akwenie

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-26, 09:03 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Niemcy, organizatorzy bojerowych mistrzostw świata i Europy, ogłosili stan "mobilizacji". W gotowości do wyjazdu jest około dwustu zawodników. Pierwsze wyścigi powinny odbyć się w niedzielę, ostatnie w sobotę 4 lutego. Nie wiadomo tylko na jakim akwenie.

Niemcy chcieli przeprowadzić regaty u siebie, na jeziorze Mueritz, w połowie drogi między Berlinem a Hamburgiem. Pogoda pokrzyżowała te plany. Na Mueritz pływają kaczki.

- Zaproponowaliśmy przeprowadzenie zawodów w Polsce, ale okazało się, że i u nas nie ma ku temu warunków. W tej sytuacji bojerowcy mroźnych krajów przystąpili do szukania lodu. Na razie na giełdzie w czołówce są Estonia, Łotwa i Szwecja - powiedział PAP komandor polskiej bojerowej floty DN Jerzy Henke.

Dodał, że przyrastanie lodu przy temperaturze minut 8 stopni C to na początku 1-2 cm na dobę, potem przyrosty są coraz mniejsze. Do bezpiecznego chodzenia po lodzie jednej osoby konieczna jest grubość pokrywy minimum 5 cm, dla regat z obsadą ok. 30 zawodników - 10 cm, a dla mistrzostw świata co najmniej 15 cm.

- Tak to jest w naszym sporcie bojerowym. Potrzeba jednocześnie dobrze zamarzniętego akwenu, braku lub małej ilości śniegu na lodzie oraz wiatru w przedziale 3 do 12 m/s. Przy zbyt słabym nie możemy się rozpędzić, a przy silnym nie wolno jest przeprowadzać regat - podkreślił Henke.

Bywało już tak, że zawodnicy będący w drodze na zawody, zawracali i zmieniali kierunek jazdy.

- Dwa lata temu, kierując się na prom odchodzący z Gdańska, około 150 km od Warszawy dowiedzieliśmy się, że mamy jechać nie na północ tylko na południe, gdyż mistrzostwa Europy przeniesiono na węgierski Balaton. Pojechaliśmy. Jezioro pięknie zamarznięte, lód marzenie i w ogóle świetne warunki. Następnego dnia odbyliśmy treningi oraz uroczyste otwarcie regat. A tu w nocy spadło 15 cm śniegu! 220 zawodników spakowało bojery i kolumną długości pięciu kilometrów przejechało do Austrii na Neusiedlersee, gdzie szczęśliwie odbyliśmy regaty. To sport dla ludzi o dobrej kondycji fizycznej, ale psychiczna też się przydaje - wspomniał komandor.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.