Wierietielny: Justyna cierpiała na trasie

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-05, 20:28 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Muszę powiedzieć, że oceniamy starty w Rybińsku pozytywnie. Przed nim zakładaliśmy, że będziemy opuszczać Rosję ze stratą w klasyfikacji generalnej, a okazało się wyjechaliśmy z przewagą - napisał trener Aleskander Wierietielny na oficjalnej stronie internetowej Justyny Kowalczyk o zawodach w Rybińsku.

- Muszę powiedzieć, że oceniamy starty w Rybińsku pozytywnie. Przed nim zakładaliśmy, że będziemy opuszczać Rosję ze stratą w klasyfikacji generalnej, a okazało się wyjechaliśmy z przewagą. Pod tym względem musimy być zadowoleni z osiągnięć. Nie było jednak łatwo, bo Justyna była bardzo zmęczona w sobotę. Długa podróż, do późna w nocy po sprincie w Moskwie i sam tamten start w sprincie dały jej się mocno we znaki. Baliśmy się, że nie zdoła odpowiednio się zregenerować nawet na niedzielny bieg. Na szczęście było już lepiej, choć także cierpiała na trasie i było jej bardzo trudno. Okazało się jednak, że Bjoergen podczas biegu na 10 km straciła jeszcze więcej sił. Zakończyło się więc dla nas dobrze.

- Widać ten mróz na twarzy Justysi, ale na szczęście to nic poważnego. Trzeba jednak podkreślić, że takie mroźne warunki są bardzo trudne. W niedzielę co prawda było nieco cieplej, ale powietrze było i tak przenikliwie zimne. Była bowiem ogromna wilgotność, choć to w Rybińsku nie jest niczym niezwykłym, w końcu miasto leży nad Wołgą.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
anibas

A nawet jeśli odbierze, to na końcu i tak z pewnością ponownie triumfować będzie Justyna, która zdobędzie kolejną w swoim dorobku kryształową kulę!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

Justyna to twarda dziewczyna ! w końcu mówią o niej królowa śniegu czy zimy. Jest w takiej formie że Marit już jej żółtej koszulki nie odbierze

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -4