PŚ w biathlonie: Czeski trener zabłądził

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-11, 08:29 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Trener czeskich biathlonistek Jindrich Sikola długo będzie wspominał kilkunastogodzinną podróż samochodem na zawody Pucharu Świata w Novym Meste na Morave. Wszystko przez kolizję z dzikiem, która spowodowała awarię nawigacji.

Błąd nawigacji sprawił, że szkoleniowiec całą noc błąkał się po drogach Moraw i dotarł na miejsce piątego etapu PŚ dużo później niż powinien. Po krótkim odpoczynku stawił się jednak na treningu strzeleckim biathlonistek.

Podróż Sikoli przypomina perypetie drogowe skoczka Jakuba Jandy jadącego samochodem na MŚ w Libercu w 2009 roku. Bez nawigacji zabłądził na polnych drogach, wpadł w zaspę śnieżną i kilka godzin czekał na pomoc drogową, którą w tym przypadku okazał się... traktor.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kamix

Czy Czesi nie potrafią już jeździć bez nawigacji we własnym kraju? ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0