Wielka rywalka Świątek może nie zagrać w Rolandzie Garrosie. Szokująca decyzja

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Mateo Villalba/Getty Images / Na zdjęciu: Emma Raducanu
Getty Images / Mateo Villalba/Getty Images / Na zdjęciu: Emma Raducanu
zdjęcie autora artykułu

Wiele wskazuje na to, że w tegorocznym Rolandzie Garrosie może zabraknąć Emmy Raducanu. Brytyjka odpuściła bowiem występ w kwalifikacjach na rzecz udziału w innym turnieju.

Wielkoszlemowe zmagania na kortach Rolanda Garrosa zbliżają się wielkimi krokami. Turniej ten będzie ważnym punktem w kalendarzu Iga Świątek. Liderka rankingu WTA powalczy tam bowiem o czwarty w karierze i trzeci z rzędu tytuł.

Okazuje się, że w najważniejszej imprezie sezonu na kortach ziemnych może nie wystąpić jedna z rywalek naszej tenisistki. Mowa o Emmie Raducanu, z którą Polka zmierzyła się w ćwierćfinale niedawnego turnieju w Stuttgarcie. Wówczas lepsza w dwóch setach okazała się Świątek, która do rozstrzygnięcia pierwszej partii potrzebowała tie-breaka.

Mistrzyni US Open z 2021 roku zajmuje obecnie 221. miejsce w rankingu WTA. Tym samym nie ma zagwarantowanego miejsca w głównej drabince paryskich zmagań. Przepustkę mogła wywalczyć w kwalifikacjach, do których nie przystąpi. Wszystko przez udział w innej imprezie we Francji.

ZOBACZ WIDEO: Pierwsza edycja gali Herosi WP SportoweFakty za nami. Zobacz, kto wygrał

Brytyjka zaprezentuje się w turnieju WTA 500 w Strasbourgu, co zostało już oficjalnie potwierdzone. Rywalizacja ta odbędzie się w dniach 19-25 maja, czyli w tym samym czasie, co kwalifikacje do Rolanda Garrosa. Raducanu mogła się tym samym pozbawić szansy na występ w drugiej wielkoszlemowej imprezie sezonu.

Jedyną nadzieją dla 21-latki jest możliwość otrzymania dzikiej karty od organizatorów. W poprzednich latach w taki sposób wyróżniano jednak głównie tenisistki z Francji. Poza tym w podobnej sytuacji do Raducanu jest też między innymi Simona Halep. Powracająca po zawieszeniu Rumunka zajmuje obecnie bardzo odległą, 1150. pozycję w światowym rankingu i zapewne będzie się ubiegać o szansę na grę w głównej drabince. Na jej korzyść może przemawiać fakt, że w 2018 roku była najlepsza w Paryżu.

Zobacz także: Rosjanka wpadła w panikę. Sprawdziła, ile ukradli jej z konta Ich romansem żyła cała Polska. A teraz takie wieści

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Iga Świątek wywalczy czwarty triumf w Paryżu?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (3)
avatar
steffen
27.04.2024
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
I już tytuł zmieniony. Dostajecie za to dodatkowe 5 zł brutto do tych 20 za artykuł?  Od kiedy Raducanu jest "wielką rywalką" Igi, geniusze?  
avatar
fannovaka
26.04.2024
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Nie chce jej sie walczyc w kwalifikacjach?! Oby nie dostala tej Dzikiej Karty bo chyba bierze to za pewnik  
avatar
steffen
26.04.2024
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Sygnał do organizatorów "dajcie dziką kartę" :